Zelmer ruszył ostro

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 11-05-2007, 00:00

Dobra koniunktura plus nowe produkty — to pozwoliło Zelmerowi poprawić zysk o jedną czwartą. Czas na przejęcia.

Dobra koniunktura plus nowe produkty — to pozwoliło Zelmerowi poprawić zysk o jedną czwartą. Czas na przejęcia.

Ponad 97,5 mln zł — takie przychody zdołał wypracować w pierwszym kwartale Zelmer, rzeszowski producent tzw. małego sprzętu AGD (odkurzacze, roboty kuchenne, sokowirówki). To o 37,1 proc. więcej niż przed rokiem. Zyski spółki wzrosły o 25,8 proc., do 12,23 mln zł. Mniejsza dynamika w tym przypadku to skutek realizacji opcji menedżerskich.

— Wyniki są bardzo dobre. Uzyskaliśmy je dzięki sprzyjającej koniunkturze, która skłania ludzi do większych zakupów. Co więcej, kupują sprzęt lepszy i droższy — tłumaczy Janusz Płocica, prezes Zelmera.

Pozytywne skutki przyniosło też poszerzenie oferty produktowej. Od niedawna Zelmer oferuje np. wagi łazienkowe.

— Kiedy przygotowywaliśmy prognozy finansowe na 2007 r., były one ambitne i odważne. Teraz patrzymy na ich realizację z optymizmem — dodaje prezes.

Prognozy zakładają osiągnięcie 384,7 mln zł sprzedaży i 33,6 mln zł zysku. Teraz Zelmer chce się skupić na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej oraz promowaniu tam własnej marki. To daje szanse na lepsze marże. Prowadzone są też rozmowy w sprawie akwizycji spółek, które przypominają Zelmera sprzed kilku lat.

— Negocjujemy akwizycje w trzech krajach, ale do transakcji jeszcze daleko. Jednak nie mogę wykluczyć, że dojdzie do tego w tym roku — twierdzi prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy