Według jednego z portali internetowych poświęconych Formule 1, grupa ING może zmniejszyć poziom finansowania ekipy Renault z sumy 100 milionów dolarów rocznie nawet o 40 procent.
Kilkadziesiąt milionów dolarów pochłaniały dotąd reklamy ING ustawione na większości torów podczas sezonu oraz pozycja głównego sponsora dwóch wyścigów Grand Prix. Ta sytuacja na pewno w najbliższych miesiącach ulegnie poważnym zmianom, bowiem z firmy odszedł dyrektor generalny Michel Tilmant, zagorzały fan Formuły 1.
W ubiegłym sezonie team Renault zajął czwarte miejsce w rywalizacji konstruktorów, a dwukrotny mistrz świata (2005-06) Hiszpan Fernando Alonso był piąty wśród kierowców. (PAP)