Zielona Góra cierpliwie stawia na e-transport

opublikowano: 19-06-2017, 05:00

Stolica lubuskiego szuka firm, które pomogą podłączyć do prądu miejskie autobusy.

Rewolucje potrzebują czasu — również te związane z ograniczeniem emisji spalin. Zgodnie z jednym z celów strategicznych Zielonej Góry do 2018 r. transport miejski ma być bardziej „eko”. 100 proc. autobusów ma być elektrycznych (np. Warszawa planuje wymienić na elektryczny tylko 10 proc. taboru). Mimo porażek w przetargach ogłaszanych od początku roku Miejski Zakład Komunikacji (MZK) w Zielonej Górze nie daje za wygraną. Trwają dwa postępowania dotyczące infrastruktury do obsługi e-autobusów.

Jedno — na wykonawcę infrastruktury elektro-energetycznej i teletechnicznej wraz z przebudową pętli autobusowych dla systemu stacji ładowania autobusów (przebudowanych ma być 11 pętli) — ma się zakończyć 7 lipca 2017 r. Drugie — na dostawcę systemu ładowania autobusów elektrycznych prądem stałym — 26 czerwca. Poprzedni przetarg na dostawcę stacji ładowania wraz z infrastrukturą elektro-energetyczną na pętlach autobusowych oraz systemem telemetrycznym unieważniono (w kwietniu): Firma Ekoenergetyka Polska — jedyny oferent — zaproponowała cenę 32,9 mln zł, a miasto i MZK przeznaczyły na ten cel 24 mln zł.

Jest natomiast szansa na szczęśliwy finał flagowego zamówienia. W maju otwarto oferty na dostawę 47 elektrycznych niskopodłogowych autobusów miejskich. Będzie to rekordowa w kraju umowa na tzw. elektryki. Lokalne media nazwały zamówienie „megaprzetargiem”. Kwota robi wrażenie — samorząd chce wydać na ekologiczny tabor około 100 mln zł. W szranki po raz kolejny stanęli dwaj giganci — Solaris i Ursus z ofertami za 101 mln zł i prawie 96,5 mln zł. Wcześniejsze postępowanie ogłoszone w lutym unieważniono (zgłosiły się te same firmy, ale oferowały wtedy za wysokie ceny).

Również w maju zakończył się (także już drugi w tym roku) przetarg na dostawę kilkunastu przegubowych autobusów z tradycyjnym napędem. Zgłosiła się jedyna firma — EvoBus Polska. Po raz kolejny oferta (około 27 mln zł) jest wyższa niż samorządowe możliwości (25 mln zł), więc przetarg znów prawdopodobnie zostanie unieważniony (w poprzednim, unieważnionym właśnie z tego powodu, zgłosił się Solaris).

W lutym udało się natomiast wyłonić wykonawcę centrum przesiadkowego. Została nim firma Skanska, która zrealizuje inwestycję za niemal 20 mln zł. Szacowany koszt realizacji przygotowywanego od 2015 r. przedsięwzięcia pt. „Zintegrowany system niskoemisyjnego transportu publicznego w Zielonej Górze” (zawartego w kontrakcie terytorialnym regionu lubuskiego jako strategiczna inwestycja, finansowana głównie z unijnych funduszy) to 272,56 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu