Inwestorzy – zdaniem analityków – kupują akcje wierząc, że gospodarki mają najgorsze za sobą.
W takim przekonaniu utwierdza ich choćby dzisiejszy odczyt wskaźnika PMI dla gospodarki eurolandu. Rosnąc do 40,7 pkt w maju przekroczył oczekiwania ekonomistów. Dobre wieści dotarły również z Chin, gdzie analogiczny wskaźnik co prawda wzrósł mniej niż w kwietniu, ale mimo wszystko był to trzeci z rzędu miesięczny wzrost.
Wzrosty cen akcji napędzają też zwyżki notowań miedzi i ropy naftowej, co szczególnie pozytywnie przekłada się na wyceny walorów spółek surowcowych.
Udany dzień odnotowuje sektor motoryzacyjny. Przesądzona upadłość GM
połączona z dogłębną restrukturyzacją spółki, nieco jaśniejsza przyszłość Opla
zachęcają graczy do nabywania akcji czołowych przedstawicieli branży. Drożeją
m.in. walory Volkswagena, Daimlera francuskich potentatów.