We wtorek notowania złota w USA zakończyły się najniższym kursem od prawie dwóch tygodni. Dzień później kruszec wyraźnie drożeje. Pojawiły się spekulacje, że powodem wzrostu kursu jest poszukiwanie „bezpiecznych przystani” przez inwestorów obawiających się złych wiadomości z Azji, gdzie podobno niektórzy potężnie stracili na niedawnym krachu notowań ropy WTI z majowych kontraktów.

- Po rynku krążą obecnie spekulacje, że inwestorzy z Azji stracili najwięcej. Tak dużo, że niektóre azjatyckie rynki finansowe mogą zostać „zarażone” i implodować – powiedział Jim Wyckoff, analityk Kitco.com.
Popytowi na złoto sprzyja także podwyższenie przez BofA Global Research 18-miesięcznej ceny docelowej metalu z 2000 USD do 3000 USD, czyli o ponad 50 proc. powyżej rekordu sprzed dziewięciu lat. 6 września 2011 roku w trakcie sesji kurs złota doszedł do 1923,70 USD. Rekord ceny złota na zamknięciu sesji pochodzi z 22 sierpnia 2011 roku i wynosi 1891,90 USD.
Obecnie na Comex kurs uncji złota z czerwcowych kontraktów rośnie o 2,5 roc. do 1730,30 USD.