Wydawało się, że wtorkowe izraelskie działania w Rafah zwiększą zainteresowanie inwestorów tzw. bezpiecznymi przystaniami. Sprawdziło się to jednak jedynie w przypadku dolara, którego indeks pokazywał jego umocnienie wobec głównych walut. To jednak negatywnie wpływało na notowania złota. Peter Grant, wiceszef i strateg Zaner Metals powiedział MarketWatch, że gdyby doszło do pełnoskalowego izraelskiego ataku na Rafah, można spodziewać się ataku na krótkoterminowy techniczny poziom oporu notowań złota w pobliżu 2340 USD. Negatywny wpływ na notowania złota we wtorek mogła mieć również wiadomość o zmniejszeniu zakupów złota przez bank centralny Chin. Niektórzy analitycy wskazują banki centralne jako głównych sprawców dwucyfrowego wzrostu ceny złota na początku tego roku.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z czerwcowych kontraktów spadał o 0,3 proc. do 2324,20 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 2318,20-2338,70 USD. W poniedziałek kurs złota wzrósł o 1 proc. i było najdroższe od tygodnia. Od początku roku cena złota wzrosła o 10 proc.
