Do piątku notowania złotego stabilizowały się do euro i dolara. Dopiero w piątek polska waluta skapitulowała. Euro i dolar przebiły styczniowe maksima, dochodząc do 4,47 zł i 3,4860 zł. Złoty mocno tracił również do franka szwajcarskiego i brytyjskiego funta. Kurs CHF/PLN wzrósł powyżej bariery 3,00, a GBP/PLN bardzo mocno zbliżył się do silnego oporu przy 5,00.
Złoty osłabiał się pod wpływem wciąż negatywnych nastrojów inwestycyjnych na światowym rynku finansowym. Inwestorzy niepewni o dalsze losy globalnej gospodarki, rozczarowani kolejnymi słabymi odczytami wskaźników makro, wycofują kapitał z uznawanych za bardziej ryzykowne rynków wschodzących, w tym z Polski. Nastroje prawdopodobnie zmienią się w średnim terminie, co będzie utrzymywać presję na wartość złotego oraz pozostałe waluty regionu.
Joanna Pluta