Ministerstwo Finansów w ciągu kilku dniu rząd wystąpi do MFW o przyznanie środków w ramach elastycznej linii kredytowej*. Według Ministra Jacka Rostowskiego, zwiększy to rezerwy NBP o 20,5 mld USD (30 proc.), a dostęp do nich uodporni gospodarkę na kryzys i ataki spekulacyjne. Rynek walutowy uwierzył. Umocnienie złotego miało miejsce już we wtorek po południu, po wypowiedzi dyrektora zarządzającego MFW, D. Strauss- Kahn’a, który pozytywnie odniósł się do prośby Polski o otwarcie w Funduszu elastycznej linii kredytowej. Powiedział, iż postara się aby pomoc w ramach linii została uruchomiona w jak najkrótszym terminie. Z instrumentu tego skorzystał do tej pory jedynie Meksyk.
- Analiza techniczna wskazuje, że realny jest spadek EUR/PLN do 4 zł, USD/PLN do 3 zł, a CHF/PLN do 2,57 zł. Oczywiście spadki te będą przerywane lokalnymi korektami - komentuje Marcin R. Kiepas z X-Trade Brokers.
Co z przesłankami fundamentalnymi?
- Dzisiejsza decyzja rządu jest bardzo pozytywnym newsem dla złotego. Rynki bardzo szybko zareagowały na tę decyzję i zauważyliśmy znaczące umocnienie złotego - powiedział PAP analityk rynku walutowego i obligacji City Handlowy Michał Karewicz.
Jego zdaniem, szybka odpowiedź szefa MFW Dominique Strauss-Kahna (który powiedział, że jest zadowolony, iż Polska chce korzystać z linii kredytowej) również pozytywnie wpłynęła na złotego.
- Jest to też dobra obrona przed atakami spekulacyjnymi - podkreślił Karewicz.
Także według głównego ekonomisty PricewaterhouseCoopers prof. Witolda Orłowskiego, przyjęcie Polski do FCL wzmocni złotego.
- Polska nie będzie już łatwym łupem dla spekulantów walutowych. Już niedługo Polska w ciągu 24 godzin będzie mogła otrzymać od MFW 20 mld dolarów na ratowanie waluty. W tym momencie liczba spekulantów, którzy mogliby zmusić Polskę do dewaluacji waluty, jest niewielka - powiedział.
"Przystąpienie do elastycznej linii kredytowej jest korzystne dla złotego. Zdejmuje to cześć presji z naszej waluty związanej z możliwymi atakami spekulacyjnymi czy obawami o trudności z pozyskiwaniem kredytu w walutach obcych. Jednocześnie specyficzna konstrukcja linii kredytowych powoduje, że wnioskowanie o ich otrzymanie nie jest przez rynki traktowane jako oznaka słabości, a raczej jako ubezpieczenie „na wszelki wypadek” wiarygodnego państwa - czytamy natomiast w raporcie Raiffeisen Banku Polska.
ZOBACZ NOTOWANIA ZŁOTEGO ONLINE
*Elastyczna Linia Kredytowa (Flexible Credit Line) to instrument uruchomiony przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy na przełomie marca i kwietnia, skierowany do państw znajdujących się w dobrej sytuacji gospodarczej, jednak borykających lub mogących napotkać na przejściowe problemy związane z pozyskaniem finansowania. W przeciwieństwie do standardowych narzędzi wsparcia stosowanych przez MFW zagwarantowanie tych środków nie jest związane z żadnymi dodatkowymi warunkami. Jako pierwsze państwo z elastycznej linii kredytowej skorzystał Meksyk, co spotkało się z pozytywną reakcją ze strony inwestorów.