Złoty odrobił część strat do dolara oraz euro. Kurs euro pod koniec europejskiej sesji wynosił 3,7540 zł. Nadal jednak pozostaje w korytarzu wahań 3,72-3,79 zł. Bardziej znacząco złoty umocnił się do dolara. Rano płacono za niego nawet ponad 3,05 zł. Później notowania amerykańskeij waluty poszy w dół o 8 gr. Ostatecznie, po południu, za dolara płącono 2,98 zł.
Rynek praktycznie nie zareagował na dane o inflacji w Polsce, które były zgodne z przewidywaniami. Roczne tempo wzrostu cen wyniosło w październiku 4,2 proc. w stosunku rocznym. Według wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej obniżki stóp procentowych są możliwe, choć nie należy się ich spodziewać w najbliższym czasie. Zdaniem Mariana Nogi, z obniżkami rada powinna się wstrzymać, dopóki realna stopa procentowa nie zrówna się z celem inflacyjnym 2,5 proc. Obecnie wynosi ona 1,8 proc.
Joanna Pluta
DM TMS Brokers