Złoty pozostanie słaby

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 2013-09-06 00:00

Ostatni okres nie jest specjalnie dobry dla polskiej waluty. Na notowaniach odcisnęła się najpierw Syria, a teraz OFE.

Wiele czynników przemawia za tym, że złoty w najbliższym czasie pozostanie słaby, prawdopodobnie słabszy nic obecnie.

Syria to pretekst i temat zostanie przez rynki szybko zapomniany. Mimo że USA cały czas zastanawiają się nad interwencją (kluczowe głosowanie odbędzie się w przyszłym tygodniu), na rynku o Syrii mówi się już dużo mniej. Gdyby był to jedyny czynnik uderzający w złotego, już mielibyśmy umocnienie. Jednak jest ich więcej.

Złoty dostał rykoszetem przez zmiany w OFE. Umorzenie obligacji spowoduje zmniejszenie rynku i większy udział inwestorów zagranicznych. To oznacza wyższe premie za płynność i ryzyko, a trzeba pamiętać, że jesteśmy ciągle względnie świeżo po gigantycznej hossie na tym rynku, a zatem zagranica ma co sprzedawać. Do tego dokłada się efekt przeceny na GPW. Najbardziej gwałtowną reakcję mieliśmy w tym tygodniu, ale już posypały się negatywne rekomendacje dla polskiego rynku, a to oznacza, że nie będzie popytu na naszą walutę. Dodatkowo złoty radził sobie ostatnio i tak lepiej niż inne waluty rynków wschodzących, więc inwestorzy mają większą motywację, aby go omijać.

Przecena złotego mogłaby być przejściowa, gdyby tu kończyła się lista argumentów. Tymczasem niedotknęliśmy jeszcze najważniejszego tematu. Chodzi oczywiście o Fed. Jeśli publikowany dziś o 14.30 raport z rynku pracy nie rozczaruje, ograniczenie QE za dwa tygodnie będzie niemal pewne. O ile rynek stopy procentowej już to dyskontuje, o tyle europejskie waluty są nadal mocne w relacji do dolara. Jeśli dolar zacznie się umacniać, dostanie się także złotemu.

Krajowe stopy procentowe na ten moment odgrywają najmniej istotną rolę, ale również tu złoty nie może liczyć na wsparcie. Rynek na moment obecny dyskontuje podwyżkę stóp za około 9 miesięcy (uważamy, że jest to realne), ale prezes Marek Belka zasygnalizował w środę, że Rada Polityki Pieniężnej jest gotowa utrzymać niskie stopy dłużej. Podsumowując, złoty będzie mocniejszy, ale nie w najbliższym czasie.

REKOMENDACJE

4 ciekawe spółki na czwarty kwartał

Cyfrowy Polsat, TVN, Grupa Lotos i LPP to spółki najbardziej polecane na czwarty kwartał przez analityków Biura Maklerskiego Espirito Santo Investment Bank (BM BESI). Specjaliści spodziewają się ożywienia na rynku reklamy telewizyjnej w 2014 r., m.in. dzięki przepełnionemu kalendarzowi wyborczemu, i przewidują, że Cyfrowy Polsat i TVN będą tego największymi beneficjentami. Lotos zasłużył na wyróżnienie za zamiar inwestycji w Norwegii i „odmrożenie” aktywów podatkowych w tym roku, co powinno wesprzeć notowania. Analitycy doceniają też LPP za perspektywy powiększenia powierzchni sklepów, bardzo dobre oczekiwane wyniki za trzeci kwartał oraz potencjalną ekspansję na rynki Bliskiego Wschodu. BM BESI odradza natomiast inwestycje w akcje Alior Banku ze względu na potencjalną podaż akcji ze strony głównego akcjonariusza oraz konsekwencje ewentualnych regulacji, dotyczących księgowania przychodów z bancassurance. Na „czarnej liście” jest też JSW, ze względu na nadal niskie ceny węgla i perspektywę straty w trzecim kwartale.

KZ, BLOOMBERG