Złoty, Wall Street i miedź pogrążyły GPW

Artur Szymański
opublikowano: 2005-01-06 00:00

Fatalna wtorkowa sesja na Wall Street zniweczyła kruchą szansę na odrobienie strat z drugiej sesji 2005 r. Po głębokich spadkach indeksu Dow Jones prawie o 1 proc. i Nasdaq o ponad 2 proc. jasne było, że w środę indeksy GPW nie unikną przeceny. Tym bardziej że to, co dzień wcześniej działo się na rynku walut, wyglądało na początek ucieczki zagranicznych graczy. Jednak reakcja naszego rynku wydaje się przesadzona — WIG20 zaliczył aż 2,27-proc. spadek, pikując na zamknięciu do najniższego poziomu dnia 1910,33 pkt.

W kilkudniowej perspektywie należy to traktować jako sygnał sprzedaży, aczkolwiek po tak dużym spadku może pojawić się chęć do spekulacyjnego odbicia. Mocna przecena została potwierdzona bardzo dużymi obrotami. Na całym rynku wyniosły one 625 mln zł, z czego na spółki z WIG20 przypadło 520 mln zł. Od poniedziałkowego szczytu w cenach dnia 1988,66 pkt, indeks największych spó- łek cofnął się już o 3,9 proc. To dość dużo.

Humory są złe, a to każe raczej zapomnieć o efekcie stycznia. Wszystko zepsuł natłok złych informacji, jakie we wtorek napłynęły na amerykański rynek: seria niepochlebnych rekomendacji, obawy o podwyższenie stóp procentowych przez Fed i wzrost cen ropy naftowej. Na nasz rynek fatalnie wpływa ostra przecena miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali. W jej wyniku w środę kurs KGHM poszedł w dół aż o 5,2 proc., ciągnąc za sobą resztę rynku. Obroty były bardzo duże, przekroczyły 115 mln zł. Potwierdzają się więc obawy analityków BDM PKO BP, wyrażone w raporcie z 28 grudnia. Zwrócili oni uwagę, że szczyt notowań miedzi w PLN został ustanowiony w kwietniu, a spadek ceny poniżej 10 tys. zł za tonę oznacza wysokie prawdopodobieństwo kontynuacji spadku.

Zaraz po lubińskim kombinacie mocno ucierpiały też kursy Pekao i PKO BP, które w poniedziałek były lokomotywami wzrostu. Dwa dni później staniały odpowiednio o 3,6 oraz 2,8 proc. Swoje trzy grosze dorzucił GTC, którego kurs (na małym obrocie) zjechał o ponad 5 proc. Tylko cztery spółki z portfela WIG20 uniknęły spadku. Orbis i Świecie zakończyły sesję bez zmian kursów, natomiast nieco podrożały Softbank i Agora, ale przy niewysokich obrotach. Wydawcy „GW” pomogła informacja, że wraz z gazetą będzie można kupić 20-tomową encyklopedię PWN, co powinno pomóc wynikom sprzedaży. W gronie mniejszych spółek nieco zyskał kurs Boryszewa po informacji o otrzymaniu od Ministerstwa Skarbu Państwa wyłączności na negocjacje w sprawie kupna pakietu akcji Impexmetalu, o co firma Romana Karkoszka ubiega się od dłuższego czasu.