Wprowadzanie zmian w ustawie o NBP musi być zgodne ze wszystkimi zasadami procesu legislacyjnego. Zważywszy na fakt, że ustrój i podstawowe funkcje RPP mają swe bezpośrednie źródło w Konstytucji, a niektóre propozycje nowelizacji rząd uznaje za „projekty dostosowujące do prawa UE”, ścieżka legislacyjna może okazać się długotrwała i wymagająca zawarcia kompromisu przez elity polityczne.
O co chodzi
Celem projektu rządowego jest harmonizacja polskich przepisów dotyczących banku centralnego z regulacjami zawartymi w Traktacie Ustanawiającym Wspólnotę Europejską oraz z przepisami Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego. Proponowane zmiany mają dostosować polskie przepisy do wymogów prawa UE w zakresie instytucjonalnej niezależności NBP.
Projekt poselski zmierza do zwiększenia składu RPP do 16 osób oraz zakłada rozszerzenie zadań NBP. Planowana jest zmiana obecnie obowiązującego zapisu o wspieraniu przez NBP polityki gospodarczej, pod warunkiem, że nie ogranicza to realizacji przez bank podstawowego celu, jakim jest utrzymanie stabilnego poziomu cen. Autorzy zmian twierdzą, że powodem braku współdziałania RPP z rządem jest zapis o warunkowym wspieraniu przez radę rządowej polityki gospodarczej. Dlatego proponują nałożenie na RPP obowiązku wspierania rozwoju działalności gospodarczej oraz działań zmierzających do zmniejszenia bezrobocia.
Aktualnie istniejące projekty są zapewne dopiero początkiem przedstawiania propozycji przez ugrupowania polityczne. Bez względu jednak na treść poszczególnych rozwiązań, nowe przepisy ustawy o NBP muszą być zgodne z Konstytucją, a ich wprowadzaniu musi towarzyszyć zachowanie procedury przewidzianej dla procesu ustawodawczego.
Zapis w Konstytucji
Przepisy regulujące wewnętrzny ustrój i zadania NBP mają swe źródło w Konstytucji, przyznającej NBP wyłączną kompetencję do ustalania i realizowania polityki pieniężnej kraju. Konstytucja nie określa liczby członków RPP, wskazuje jednak podstawowe zadania NBP. O ile ewentualna zmiana liczby członków RPP nie będzie wymagać zmian w Konstytucji, o tyle w przypadku zmiany jej zadań raczej będzie to konieczne.
Zmiana ustawy zasadniczej jest możliwa tylko po przeprowadzeniu szczególnej procedury. Projekt zmian w Konstytucji może przedłożyć grupa co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub Prezydent. Ich uchwalenie następuje po uzyskaniu w Sejmie poparcia 2/3 głosów, a w Senacie bezwzględnej większości głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub senatorów.
Co na to UE
Układ Europejski nie reguluje szczegółowo zasad funkcjonowania banków centralnych. Zawiera jednak ogólne stwierdzenie o zbliżaniu polityki pieniężnej do polityki prowadzonej w ramach europejskiego systemu walutowego. Funkcjonowanie banków centralnych w państwach członkowskich UE reguluje Traktat Ustanawiający Wspólnotę Europejską oraz Protokół do tego traktatu w sprawie Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego. Zgodnie z Protokołem, rolą banków centralnych jest utrzymywanie stabilności cen. Zadaniem banków jest także wspieranie ogólnych kierunków polityki gospodarczej we Wspólnocie, ale jedynie wówczas, gdy nie stoi to w sprzeczności z dążeniem do utrzymania stabilności cen.
Prawo UE nie reguluje kwestii liczebności członków RPP. Jednak traktat zakazuje wywierania nacisku na osoby wchodzące w skład organów decyzyjnych narodowych banków centralnych. Niewykluczone, że poszerzenie składu polskiej RPP mogłoby skutkować wywieraniem na nią wpływu politycznego.
W stanowisku negocjacyjnym w obszarze „Unia Gospodarcza i Walutowa” Polska deklaruje zapewnienie niezależności banku centralnego. Dlatego można obawiać się, że nałożenie na RPP obowiązku ścisłej współpracy z rządem w zakresie realizowania polityki gospodarczej może okazać się niezgodne z założeniami Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Po przystąpieniu Polski do Unii Gospodarczej i Walutowej taka ustawa musiałaby zostać zmieniona.
Cały proces
Zanim projekty nowelizacji ustawy o NBP zostaną podpisane przez prezydenta, będą podlegać ocenie merytorycznej i badaniu formalnemu. Spełnienie wymogów racjonalności i zasadności skonfrontowane zostanie w głosowaniu w parlamencie. Przed głosowaniem tekst będzie badany pod kątem zgodności z prawem UE oraz czy nie narusza Konstytucji RP. Praktyka uczy, że w przypadku ustaw budzących kontrowersje, pierwotny projekt ustawy często w małym stopniu pozostaje zbieżny z ostatecznie uchwalonym przez parlament.
Autor jest radcą prawnym, wspólnikiem w kancelarii Chałas, Wysocki i Partnerzy