Zmiany będą stopniowe

Radosław Omachel
30-04-2004, 00:00

Rynek leasingowy jest dobrze przygotowany do akcesji. Duże zmiany pośrednio związane z akcesją wywoła tylko nowa ustawa o VAT.

Prawo regulujące usługi leasingowe zmieniało się w ostatnich latach kilkakrotnie. Skutkiem tego polskie przepisy nie tyle nawet, że nie muszą być dostosowywane do standardów Unii Europejskiej, co w wielu przypadkach wykraczają poza te standardy. W naszym kodeksie cywilnym są zapisy na temat leasingu i umów leasingowych, co podkreśla ich miejsce w polskim systemie finansowym.

— Takie zapisy mają tylko niektóre kraje UE — mówi Witold Dróżdż, dyrektor w Związku Przedsiębiorstw Leasingowych.

Przede wszystkim VAT

Najpoważniejsze nowości w przepisach związane z wejściem do UE wprowadza nowa ustawa o VAT — zmianę kwalifikacji samochodów ciężarowych trafiających do leasingu, likwidację samochodów z kratką i w zamian rozszerzenie możliwości odliczania VAT na samochody typowo osobowe. Ustawa o VAT prawdopodobnie całkowicie zmarginalizuje rolę leasingu finansowego (do tej pory 5 proc. rynku), bo wprowadza konieczność zapłacenia całego należnego podatku od umowy leasingowej już w momencie jej podpisania.

Więcej zmian w przepisach leasingowych na razie nie będzie, chociaż firmy leasingowe, które sprzęt trafiający do leasingu kupują za granicą albo finansują umowy leasingowe zagranicznym kapitałem, muszą pamiętać, aby zarejestrować się w unijnym rejestrze płatników VAT.

Witold Dróżdż przewiduje, że w dłuższej perspektywie mogą pojawić się nowe regulacje dotyczące nadzoru nad działalnością firm leasingowych. Komisja Europejska na razie oficjalnie tego tematu nie podnosi, ale podobno w Brukseli wspomina się już o rozciągnięciu kontroli, jakiej poddawane są banki na cały sektor finansowy. W Polsce wiązałoby się to z powstaniem czegoś w rodzaju leasingowego odpowiednika Głównego Inspektoratu Nadzoru Bankowego. A do tego potrzebna byłaby ustawa o leasingu. Ale to należy uznać za pieśń przyszłości.

Przedsiębiorstwa leasingowe liczą, że akcesja, choć nie od razu, spowoduje pozytywne zmiany w naszym — niezależnym od Unii Europejskiej — środowisku prawnym. Chodzi przede wszystkim o niekorzystne metody amortyzowania nieruchomości i o przepisy, które uniemożliwiają leasing nieruchomości znajdujących się w użytkowaniu wieczystym.

Unijne prawodawstwo może wpłynąć na zmiany na naszym rynku także pośrednio.

— Wprowadzenie unijnych standardów, dotyczących na przykład ochrony środowiska, może zaowocować wzrostem zainteresowania usługami firm leasingowych — ocenia Piotr Kaczmarek, prezes Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Kto ma być — jest

Przed rozszerzeniem UE polskie prawo nie ograniczało zagranicznym inwestorom dostępu do rynku. Praktycznie wszystkie duże instytucje leasingowe w kraju należą do kapitału zachodniego. Eksperci przewidują jednak, że akcesja przyspieszy w co najmniej kilku działających w Unii firmach decyzje o wejściu do Europy Wschodniej, w tym także do Polski. Od niedawna działa w Polsce firma Grenke Leasing, niemiecki specjalista od leasingu sprzętu IT.

— Nie licząc Czech, firma nie miała do tej pory oddziałów w tej części Europy. Wejście na polski rynek ma więc na pewno związek z rozszerzeniem UE — mówi Piotr Czyżak, członek zarządu Grenke Leasing, związany wcześniej ze spółką WCL Herbico.

Piotr Kaczmarek jest sceptyczny i zwraca uwagę, że firmy, które miały wejść do Polski, już to zrobiły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Zmiany będą stopniowe