Zmienność na rynku niedźwiedzia

Konrad Ryczko
opublikowano: 2022-10-19 16:31

Podobnie jak w poprzednim „bear market rally”, tak również teraz w czasie trendu spadkowego część inwestorów stara się wynajdywać argumenty za tym, iż dno bessy zostało już ustalone. Zwyżki rentowności długu z ostatnich godzin podtrzymują jednak scenariusz dalszego dyskontowania jastrzębiej polityki głównych banków centralnych oraz ewentualnej recesji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Łukasz Głowala

Dodatkowo ostatnie działania Rosji sugerują, że idzie raczej w kierunku dalszej eskalacji konfliktu. Rentowności 10-latek w USA przekroczyły poziomy ostatni raz notowane w 2008 r. Spowodował to, że również polskie papiery 10-letnie przekroczyły wczoraj 8,44 proc. W tle obserwowaliśmy zauważalny spadek kursu euro do dolara, co zwyczajowo przynosi lekkie podbicie presji podażowej na złotego. Nasza waluta pozostaje jednak relatywnie stabilny, w świetle ostatnich medialnych doniesień dotyczących zagrożenia wstrzymania wypłaty środków z Unii Europejskie.

Znaczenie podziałów w RPP jest stosunkowo małe, a inwestorzy śledzą przede wszystkim zachowanie dolara i perspektywy działań Fedu. Teoretycznie rynek czeka na tzw. piwot, czyli zwrot w polityce Rezerwy Federealnej i to, kiedy kiedy dane makro skłonią włądze do złagodzenia stanowiska. W praktyce na rynku zaczyna dominować podejście, że o ile szczyt inflacji może być już blisko , to jej spadku do zakresu tolerowanego przez Fed daleka droga. Dodatkowo inwestorzy mają świadomość, że Jerome Powell wykazuje silne przywiązanie do obowiązku obniżenia inflacji, nawet kosztem koniunktury gospodarczej.