Znana kancelaria patentowa przyznała się: chciała wygasić i przejąć cudzą markę, by mógł ją odkupić klient kancelarii.
Spór z zakresu prawa własności przemysłowej zmienił się wczoraj w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA) niemal w sensację obyczajową. Warszawska kancelaria patentowa Kulikowska i Kulikowski przyznała się, że w tajnym porozumieniu z klientem działała na niekorzyść jego rywala. Chodziło o markę środków czystości Flesz, która od 1993 r. jest własnością Inco-Veritas (Inco) i pozostanie nią co najmniej do 2013 r. Ponad dwa lata temu wniosek o zarejestrowanie znaku dla siebie złożyła kancelaria Kulikowskich, która zaraz potem wniosła o wygaszenie praw Inco. Według kancelarii znak nie był używany i Inco tylko blokowało uzyskanie praw do niego.
Inco wyjaśniło, że marka nie była używana przez pewien czas w związku z przekształceniami własnościowymi w spółce, ale teraz produkuje się pod nią 17 wyrobów. Urząd Patentowy odmówił odebrania spółce Flesza, decyzję uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie, a wczoraj sprawa z odwołania Inco trafiła na wokandę NSA.
Główne pytanie brzmiało: czy można zabronić kancelarii patentowej zarejestrowania marki dla siebie? Ustawa o rzecznikach patentowych mówi, że działają oni w imieniu klienta, m.in. uzyskując znaki towarowe. Ale o żadnym kliencie nie było mowy, Flesz po odebraniu praw do niego Inco-Veritasowi miał zostać zarejestrowany na rzecz spółki jawnej Kulikowska i Kulikowski.
— Rzecznik patentowy udziela pomocy w sprawach własności przemysłowej; udzielanie pomocy to uzyskiwanie znaku, czyli uzyskiwanie mieści się w działalności kancelarii — przekonywała Dorota Rzążewska, radca prawny kancelarii.
Ale kiedy sąd zaczął dopytywać, po co kancelarii patentowej marka chemii gospodarczej, mecenas przyznała, że istnieje tajna umowa z klientem kancelarii. Kulikowscy mieli zarejestrować markę dla siebie, a klient ją potem odkupić. Jarosław Kulikowski, współwłaściciel kancelarii, przyznał, że chodzi o Procter & Gamble.
Sprawa wróci do sądu wojewódzkiego, ale tam będzie czystą formalnością.
— Kancelaria patentowa w formie spółki jawnej nie jest przedsiębiorcą i nie może rejestrować dla siebie znaków towarowych — skwitował wyrok sędzia Edward Kierejczyk.