W przesłanym PAP oświadczeniu wskazał, że taki jak CBA dostęp do danych zawartych w Centralnym Rejestrze Ubezpieczonych i Centralnym Rejestrze Płatników mają między innymi sądy, policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Najwyższa Izba Kontroli, powiatowe centra pomocy rodzinie i komornicy.
"Różnica w dostępie, jaki będzie mieć CBA nie jest jakościowa, ale polega wyłącznie na skróceniu czasu dostępu. Podkreślam: jedynie co się zmieni w stosunku do możliwości, jakie ma na przykład policja i inne służby, to czas dostępu do danych zawartych w Centralnym Rejestrze Ubezpieczonych i Centralnym Rejestrze Płatników, który, dzięki zastosowaniu systemu informatycznego, po prostu ulegnie skróceniu" - podkreślił rzecznik.
Jak napisała "Gazeta Wyborcza", CBA uzyska bezpośredni dostęp do informacji, jakie ZUS gromadzi o 25 milionach Polaków. Dzięki rozporządzeniu premiera Biuro będzie miało dostęp do zgromadzonych w ZUS danych: przebiegu pracy Polaków, ich zarobków, zwolnień lekarskich. (PAP)