Związki drżą o posady

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2005-10-18 00:00

Pracownicy obawiają się, że program ocen będzie dla zarządu pretekstem do zwolnień. Proponują usztywnienie zasad zatrudnienia.

Związek Zawodowy Pracowników Twórczych Wizja, zrzeszający kilkaset osób zatrudnionych w Telewizji Polskiej (TVP), podjął wczoraj uchwałę protestującą przeciwko programowi oceny pracowników.

— Boimy się, że ten system ocen może być pretekstem do zwolnień. Będziemy apelować, by była to wyłącznie forma pilotażu, dopracowana, gdy będą znane założenia zmian strukturalnych w naszej firmie — mówi Barbara Markowska-Wójcik, szef Syndykatu Dziennikarzy Polskich i przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Twórczych Wizja.

Obecnie prowadzony program ocen ma objąć 4800 zatrudnionych na etatach pracowników TVP. Poprzednie takie próby podejmowane przez Roberta Kwiatkowskiego, ówczesnego prezesa TVP, posłużyły do ograniczenia zatrudnienia.

— Tym razem konstrukcja jest zupełnie inna. Jest to klasyczna ocena merytoryczna, kompetencyjna i nie ma najmniejszego powodu, by związkowcy z góry zakładali, że jest zła — mówi Jarosław Szczepański, rzecznik prasowy TVP.

Równolegle zarząd TVP przygotowuje się do restrukturyzacji firmy. Jan Dworak, prezes TVP, zapowiadał w sierpniu, że na początku przyszłego roku chce rozpocząć ją w ośrodkach terenowych. Sugerował wtedy, że w niektórych z nich panuje przerost zatrudnienia.

— Program oceny pracowników teoretycznie nie ma nic wspólnego z restrukturyzacją. Najpierw musi powstać dokładny projekt docelowego modelu firmy, a dopiero później można myśleć o zatrudnieniu — uważa Jarosław Szczepański.

Związkowcy proponują usztywnienie zasad zatrudnienia pracowników twórczych TVP. Ich zdaniem, powinni oni mieć odpowiednie kwalifikacje, na przykład dziennikarze powinni mieć ukończone studia wyższe.