Zyski kopalni topnieją w szybkim tempie

Maria Trepińska
21-11-2006, 00:00

O miliard złotych zmniejszył się kopalniom zysk na sprzedaży. Tak dalej być nie musi — twierdzi resort gospodarki.

Najnowsze wyniki górnictwa węgla kamiennego za trzy kwartały 2006 r. nie napawają optymizmem. Zysk kopalń na sprzedaży ostro poszybował w dół — o ponad 1 mld zł, do 668,8 mln zł w porównaniu z takim samym okresem roku ubiegłego. Na sprzedaży jednej tony węgla wynosił 9,62 zł i był niższy o 15,35 zł. Te dane statystyczne mogą sugerować, że zyskali odbiorcy. Nic bardziej błędnego.

— Ceny węgla dla klientów indywidualnych nadal są wysokie. Marża pośredników sięga czasami 250 proc. — mówi Wiesław Blaschke, kierownik Zakładu Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego PAN.

Na dodatek zysk netto branży zmalał z 931,4 do 374,6 mln zł.

Coś z tym trzeba zrobić. Obecnie kontrolowana przez państwo Kompania Węglowa (KW), największy koncern górniczy w Europie, skupiający 17 kopalni, pracuje wraz z firmą doradczą PwC m.in. nad nową strategią handlową. Powinna się pośpieszyć, ponieważ po dziewięciu miesiącach spółka zanotowała 50 mln zł strat. Na zwałach leży 2,8 mln ton węgla kiepskiej jakości, na który nie ma chętnych. Jednocześnie ma kłopoty z wydobyciem surowca o wysokich parametrach. Przed kopalniami od ponad dwóch miesięcy ustawiają się kolejki.

— Jesienią zawsze wraca problem niedostosowania struktury wydobycia do potrzeb rynku — uważa prof. Wiesław Blaschke.

Kompania ma około 3,9 mld zł zobowiązań, w tym prawie połowa to krótkoterminowe. Do 2010 r. spółka powinna spłacić około 1,7 mld zł odroczonych długów wobec ZUS. To oznacza, że przyszły rok może być bardzo trudny dla koncernu. Już teraz związkowcy zaczynają lobbować na rzecz oddłużenia KW. Paweł Poncyljusz, wiceminister gospodarki, ponad trzy tygodnie temu odwołał wiceprezesa ds. finansowych KW. Wkrótce zostanie wyłoniony nowy.

— Oczekuję poprawy wyników — kwituje wiceminister.

Obniżka cen węgla koksowego na rynkach zagranicznych odbiła się na wynikach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stawki za tonę spadły z 387,05 zł do 286,57 zł, a zysk netto — o blisko połowę, do 278,1 mln zł. Spółka, aby utrzymać poziom wydobycia, musi inwestować w nowe pokłady. W tym roku plany inwestycyjne branży sięgały 2 mld zł, dotychczas wydano nieco ponad 50 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zyski kopalni topnieją w szybkim tempie