Zyski są coraz większe, ale sklepy się spóźniają

Zbigniew Kazimierczak
31-08-2005, 00:00

Dzięki sprzedaży nieruchomości Alma podwyższyła prognozę zysków. Niestety, budowa sieci handlowej idzie wolniej, niż zakładano.

Tworząca sieć sklepów detalicznych Alma Market podwyższyła prognozy tegorocznych zysków. Spółka matka zamiast 4,5 mln zł ma zarobić 7 mln zł, a planowany zysk grupy został podniesiony z 7 do 8 mln zł. Inwestorzy pozytywnie przyjęli te informacje, kurs krakowskiej firmy rósł wczoraj nawet o prawie 9 proc.

Ma być lepiej

— Wyższa prognoza to efekt sprzedaży nieruchomości w Dębicy — tłumaczy Grzegorz Pilch, wiceprezes i jeden z głównych akcjonariuszy firmy.

Dzięki tej transakcji Alma otrzyma 11 mln zł. Skala wzrostu skonsolidowanej prognozy sugeruje, że firma zarobi na tej transakcji około 1 mln zł.

— Tak naprawdę spodziewany zysk będzie większy, ale z drugiej strony pierwsze półrocze wypadło gorzej w naszej spółce zależnej Krakchemia i w kolejnych sześciu miesiącach nie da się tego nadrobić. Dlatego uwzględniliśmy to w naszych nowych szacunkach — wyjaśnia Grzegorz Pilch.

Krakchemia zajmuje się sprzedażą artykułów chemicznych i docelowo zostanie pewnie sprzedana, ale zarząd czeka z decyzją na poprawę wyników finansowych.

Wiceprezes zapewnia, że nowa prognoza jest przygotowana rzetelnie i zostanie wykonana, mimo że w drugim kwartale grupa miała 325 tys. zł straty i po półroczu jej zysk ledwie przekracza milion złotych.

— W branży detalicznej najważniejszy jest koniec roku. Poza tym rozkręcają się dwa nasze nowe sklepy, w Krakowie i Warszawie, które przejęliśmy wiosną — wyjaśnia wiceprezes.

Spóźnialscy partnerzy

Alma Market ma sieć pięciu supermarketów. Jej strategia zakłada, że do 2007 r. sieć powiększy się do 12 placówek.

— Uruchamianie nowych supermarketów idzie wolniej, niż zakładaliśmy. Zależy to od naszych partnerów, którzy budują centra handlowe — mówi Grzegorz Pilch.

Dlatego zarząd Krakchemii postanowił równolegle otwierać mniejsze sklepy i koncentrować się na dużych miastach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zyski są coraz większe, ale sklepy się spóźniają