10 firm chce przejąć szczeciński Polmos

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2002-10-24 00:00

Jest już dziesięć firm, które są gotowe negocjować zakup Szczecińskiej Wytwórni Wódek Polmos.

Warszawska firma Evip International kończy prace nad roboczą wersją analizy przedprywatyzacyjnej szczecińskiego Polmosu. Wkrótce gotowa będzie wersja oficjalna. Inwestorzy zapoznają się z jej treścią w ciągu najbliższych tygodni. Jest to już druga analiza przedprywatyzacyjna przygotowana dla szczecińskiej wytwórni wódek. Poprzednia w trakcie długotrwałego procesu negocjacji z inwestorami zdezaktualizowała się.

— Zgodnie z postanowieniem WZA spółki, w której 100 proc. ma Skarb Państwa, prywatyzacja firmy powinna zakończyć się do 31 grudnia — mówi Zbigniew Bacław, prezes Polmosu Szczecin.

Według niego, wytwórnia alkoholi jest w dobrej kondycji: zredukowała koszty działalności, jest także w trakcie negocjacji z nowymi odbiorcami.

— Prywatyzacją szczecińskiego Polmosu zainteresowanych jest już dziesięciu inwestorów. W listopadzie wybierzemy spośród nich trzy firmy. A pod koniec grudnia, jak sądzę, inwestora strategicznego — dodaje Zbigniew Bacław.

Nie ujawnia on jednak nazw potencjalnych inwestorów.

Prace nad prywatyzacją Polmosu trwają od czasu zakończenia jego komercjalizacji, czyli od 1998 r. Od 1999 r. wejściem do wytwórni zainteresowana była amerykańska firma Philips Millenium. Amerykanie wycofali się jednak z negocjacji zawiedzeni długotrwałą procedurą.

— Nie był to dobry okres dla firmy, która popadała w coraz większe kłopoty, m.in. z powodu zaległości podatkowych. Obecnie jednak firma jest w dobrej kondycji i ten rok powinna zakończyć zyskiem — mówi Zbigniew Bacław, prezes.

Nie ujawnia on jednak, jakiej wysokości. Nieoficjalnie wiadomo, że roczne obroty firmy wynoszą 70-100 mln zł.