10 prognoz Goldmana na 2015 r.

Ekonomiści banku inwestycyjnego Goldman Sachs wytypowali, które 10 tendencji zdominuje rynki w przyszłym roku. Spośród ubiegłorocznych prognoz większość się sprawdziła.

Ożywienie w światowej gospodarce, niskie stopy zwrotu z większości aktywów oraz odłożenie podwyżek stóp procentowych przynajmniej do września – to scenariusz, jaki na przyszły rok nakreślili specjaliści Goldman Sachs. Oto 10 sporządzonych przez nich prognoz makroekonomicznych i rynkowych.

1.    Ożywienie rozleje się po świecie
Siłą napędową ożywienia pozostaną USA, jednak odbicie coraz bardziej widoczne będzie w Japonii, Europie oraz na rynkach wschodzących z wyjątkiem Chin. Globalnej gospodarce pomogą niższe ceny ropy oraz poprawiające się warunki finansowania.

2.    Duże różnice między krajami rozwiniętymi
Znaczne różnice w tempie wzrostu pomiędzy USA oraz Japonią i Europą utrzymają się. Skutkiem będzie rozwarstwienie się polityki Fedu i pozostałych głównych banków centralnych.

3.    Ropa nadal będzie tanieć
Na rynku ropy zapanuje nowy porządek, przekonuje amerykański bank inwestycyjny. Koszty wydobycia spadną o 5-15 proc. Niższe ceny surowca wspomogą konsumentów oraz napędzą ożywienie w krajach importujących surowiec. W tarapaty mogą tymczasem popaść kraje polegające na eksporcie ropy.

4.    Inflacja będzie spowalniać

Tendencja do wyhamowania tempa wzrostu cen, zwłaszcza w Europie, będzie się utrzymywać. Przyczynią się do tego brak presji na wzrost płac oraz spadające ceny ropy. Reakcja banków centralnych na te tendencje będzie kluczowym czynnikiem wpływającym na zachowanie rynków w przyszłym roku.

5.    Dolar wciąż mocny

Utrzymanie siły amerykańskiej waluty to prognoza, co do której Goldman Sachs ma największe przekonanie. Jego zdaniem gospodarka USA jest w środku ożywienia, które rozciągnie się na wiele lat.

6.    Podwyżka Fedu najwcześniej we wrześniu

Zaostrzenie polityki pieniężnej w USA rozpocznie się najwcześniej we wrześniu przyszłego roku. Potem jednak stopy mogą rosnąć szybciej i mocniej, niż się tego spodziewają inwestorzy. Mimo to zaostrzenie polityki nie powinno wywołać większych perturbacji na rynkach.

7.    Ciężkie czasy dla Chin

Chiński wzrost spowolni w kolejnych latach do wciąż przyzwoitego tempa 6-7 proc. Mimo to stopy zwrotu z krajowych aktywów nie będą w przyszłym roku imponujące, a inwestorzy będą się skupiać na kampanii antykorupcyjnej i reformach.

8.    Postaw na prymusów wśród rynków wschodzących

Choć wzrost na rynkach wschodzących jest najniższy od kryzysu finansowego, to jednak kraje te wejdą w nowy rok w lepszej kondycji. Goldman Sachs radzi postawić na kraje, które podjęły działania, mające na celu wyrównanie nierównowag makroekonomicznych, oraz na te, które importują ropę. Zdaniem banku najlepiej rokują Indie, Tajlandia i Chile.

9.    Zmienność pozostanie niska

Nie należy spodziewać się powrotu nerwowości na rynkach. Mimo to nie obędzie się bez czasem nawet gwałtownych korekt, do których przyczyniała się będzie zmniejszona płynność.

10.    Niskie stopy zwrotu

Wyceny części aktywów są dość wysokie, a to oznacza, że przez kolejne lata należy spodziewać się obniżonych stóp zwrotu. Na tle pozostałych aktywów korzystnie rysują się perspektywy akcji. Trend wzrostowy na światowych parkietach nie będzie jednak silny, a to oznacza, że inwestorzy powinni wypatrywać korekt, aby zwiększyć zaangażowanie.

Wśród zalecanych transakcji Goldman Sachs umieścił kupno koszyka akcji krajów wschodzących, będących importerami ropy (Tajwan, Indie i Turcja). Instytucja zaleca także zajmowanie pozycji nastawionych na umocnienie się franka szwajcarskiego do szwedzkiej korony oraz dolara amerykańskiego do węgierskiego forinta oraz do randa z RPA. Tymczasem na rynkach surowcowych miedź powinna się zachowywać lepiej od niklu, a to za sprawą gorszych perspektyw podaży pierwszego z surowców.

Jak sprawdziły się ubiegłoroczne prognozy amerykańskiego banku? Mimo nieoczekiwanych dla wielu specjalistów wydarzeń ekonomiści Goldman Sachs wyszli z zamieszania obronną ręką. Sprawdziło się sześć spośród dziesięciu prognoz, a kolejne trzy były częściowo trafne.

1. Ożywienie w USA i na rynkach dojrzałych
Częściowo trafione. Wprawdzie wzrost w USA przyspieszył powyżej 2 proc., to jednak amerykańskiej gospodarce wciąż daleko do boomu. Tymczasem spowolnienie dotknęło strefę euro, a Japonia wpadła w recesję.

2. Stopy dalej nisko
Trafione. Banki centralne gospodarek rozwiniętych nie spieszą się z zaostrzaniem polityki.

3. Zbliża się „wyścig do drzwi wyjściowych”

Trafione. Zgodnie z prognozą Goldman Sachs inwestorzy wytypowali, w który kraju stopy procentowe wzrosną najszybciej. Perspektywa zaostrzenia polityki Fedu doprowadziła do umocnienia dolara względem euro, jena oraz walut rynków wschodzących.

4. Prymusi zmuszeni zaostrzyć politykę

Błąd. Wbrew oczekiwaniom amerykańskiego banku te z gospodarek dojrzałych, które cieszyły się szybkim wzrostem gospodarczym, nie tylko nie były zmuszone zaostrzyć polityki, ale wręcz zostały dotknięte przez gospodarcze spowolnienie. Skutkiem były obniżki stóp w Izraelu i Szwecji. Koszt pieniądza podniosła jedynie Nowa Zelandia.

5. Ulga dla rynków wschodzących

Trafione. Choć gospodarki wschodzące wyraźnie spowolniły, to jednak giełdy z tej grupy krajów radziły sobie całkiem nieźle. Wyraźne zwyżki odnotowano m.in. w Indiach i Chinach.

6. Jeden wschodzący drugiemu nierówny

Trafione. Zgodnie z przewidywaniami Goldman Sachs pogłębiło się rozwarstwienie w stopach zwrotu z aktywów rynków wschodzących. Inwestorzy coraz bardziej niechętnie patrzyli na kraje o pogarszającym się saldzie rachunku bieżącego.

7. Surowce pod coraz większą presją

Częściowo trafione. Bank trafnie przewidział wyprzedaż na rynkach surowcowych. Jednak nietrafnie wskazał, które towary potanieją mniej, a które bardziej. 15-procentową wyprzedaż miały zanotować miedź i złoto, których notowania były względnie stabilne. Goldman Sachs spodziewał się stabilnych cen ropy. Notowania surowca załamały się jednak o 27 proc. i są na najlepszej drodze do zakończenia roku największą przeceną od kryzysu finansowego.

8. Stabilne Chiny wystarczą inwestorom

Trafione. Zgodnie z przewidywaniami Goldman Sachs inwestorzy spokojnie przyjęli wyhamowanie chińskiego wzrostu.

9. Zarabiaj na akcjach, ogranicz ryzyko

Trafione. Inwestorzy mogli w tym roku zarobić na akcjach, jednak generalnie im bardziej bezpieczne były to inwestycje, tym wyższe stopy zwrotu przyniosły.

10. Zarabiaj na bardziej ryzykownych aktywach

Częściowo trafione. Spowolnienie ożywienia oraz kryzys na linii Rosja-Zachód sprawiły, że bieżący rok nie był tak spokojny, jak się tego spodziewał amerykański bank. Efekt to wejście wielu rynków w korektę. Mimo to, zgodnie z prognozami Goldman Sachs, przez większość czasu zmienność faktycznie pozostawała niska.

Goldman Sachs, fot.:Bloomberg
Goldman Sachs, fot.:Bloomberg
fot. Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, wsj.com

Polecane