Wioska Candelago nie ma plaży, ale ma widok na morze, który zapiera dech w piersiach. Wieś z 12 domami i „balkonem” na Atlantyk w prowincji A Coruna została wystawiona na sprzedaż — można ją kupić za... 200 tys. EUR.
Candelago była zamieszkana do lat 70. ubiegłego wieku, ale teraz wszystko pokrywa roślinność. Mimo to może być okazją dla inwestorów, którzy zechcą ją odrestaurować pod kątem agroturystycznym. Tak planowała ponad 10 lat temu grupa właścicieli kilku domów, ale ich projekt upadł. Obecna właścicielka musi wyjechać z Galicji ze względu na pracę, więc wioskę chce sprzedać.
W Hiszpanii od wielu lat wioski się wyludniają — starsi wymierają, a młodzi wyjeżdżają do miast w poszukiwaniu pracy i wygodniejszego życia. Lokalne władze próbują na nowo je zagospodarować, wystawiając część wsi na sprzedaż, czasami za cenę mieszkania w mieście. Powstała nawet agencja nieruchomości, która specjalizuje się w sprzedaży opuszczonych osad. Najbardziej atrakcyjne ceny są właśnie w Galicji.
Popyt na opuszczone wioski wzrósł dopiero podczas pandemii. Często kupują je małżeństwa z północy Europy z myślą o spokojnym życiu i stworzeniu oferty agroturystycznej dla swoich rodaków.
