1214 pakietów akcji i żadnej polityki

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-11-26 00:00

Cokolwiek Ministerstwo Skarbu Państwa by zrobiło z resztówkami, to zawsze źle. Dziś zaczyna się kolejna dyskusja na ten temat.

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) będzie dziś omawiać na kolegium problem resztówek, mniejszościowych pakietów akcji w sprywatyzowanych już spółkach, z którymi nie wie, co zrobić.

MSP ma udziały częściowe w 1214 spółkach, z czego 1100 to pakiety mniejszościowe wartości 4,67 mld zł.

Resort myśli

Resort skarbu do tej pory nie przedstawił spójnej polityki wobec resztówek, a na pewno zabrakło planów, które zostałyby zrealizowane. I pewnie szybko sytuacja się nie zmieni.

— Dzisiaj powinny zostać określone kierunki polityki, jaką przyjmie resort wobec pakietów mniejszościowych — usłyszeliśmy w biurze prasowym MSP.

W bardzo niekonkretnych jeszcze rozmowach można usłyszeć, że Skarb Państwa będzie chciał szybko sprzedać pakiety mniejszościowe w spółkach notowanych na giełdzie. Niedawno ogłoszony został przetarg na 5 proc. akcji Świecia. Pakiety spółek energetycznych mają przejść do inwestorów, którzy wcześniej nabyli już akcje tych firm.

Dwie porażki

Nieoficjalnie mówi się, że MSP zarzuciło plany wykorzystania mniejszościowych pakietów akcji do wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw. W ciągu kilku lat Krajowy Fundusz Poręczeń Kredytowych (KFPK) miał otrzymać wsparcie szacowane na 200 mln zł. Na początku roku minister skarbu wydał pierwsze rozporządzenie, na mocy którego do KFPK miały trafić resztówki 39 przedsiębiorstw. W lipcu pisaliśmy, że przez cztery miesiące faktycznie do funduszu BGK trafiły akcje ośmiu spółek wartości około 9 mln zł. Przedstawiciele KFPK narzekali też, że zamiast miłego prezentu otrzymali od Skarbu Państwa kłopotliwy podarunek.

— Okazuje się, że niektóre przedsiębiorstwa są w likwidacji albo trzeba podnieść ich kapitał, a więc do nich dopłacić — wyjaśniał na łamach ,,PB” Tomasz Sypuła, dyrektor KFPK.

Brak koncepcji

MSP wzięło sobie do serca te uwagi i już nikt oficjalnie nie mówi o wspieraniu KFPK. To drugi pomysł związany z resztówkami, który spalił na panewce. Wcześniej nie udało się stworzyć zarządzanego przez zewnętrzną firmę funduszu, który przejąłby od Skarbu Państwa mniejszościowe pakiety i zajął się ich sprzedażą. Jaki będzie kolejny pomysł?

Prawdopodobnie żaden.

Okiem posła

Resztówki do ARP

Polityka resortu skarbu wobec pakietów mniejszościowych jest błędna. Przekazywanie resztówek spółek notowanych na giełdzie państwowym molochom powoduje obniżenie ich wartości i destabilizację rynku kapitałowego.

W Sejmie jest projekt ustawy, która ma uporządkować m.in. właśnie te sprawy. Nasz pomysł jest taki, aby największe resztówki wnieść do Agencji Rozwoju Przemysłu. Jeśli agencja ma być funduszem gwarancyjno-inwestycyjnym, narzędziem do realizacji polityki gospodarczej rządu, to trzeba ją wesprzeć.

Wiesław Walendziak szef sejmowej Komisji Skarbu

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface