170 mln zysku netto co rok

Marcin Goralewski
opublikowano: 2004-01-14 00:00

Totalizator Sportowy chce w tym roku rozbudować sieć sprzedaży do 10 tys. kolektur. Brakuje już naprawdę niewiele. O zyski się nie martwi.

Totalizator Sportowy (TS), państwowa spółka organizująca gry losowe, loterie pieniężne i zakłady wzajemne, miał kolejny udany rok. Według wstępnych wyników finansowych, TS zarobił w ubiegłym roku 171,2 mln zł — niemal dokładnie tyle samo, co w rekordowym roku 2002. Rentowność netto spółki sięgnęła niespełna 7 proc. Wstępnie oszacowane przychody po 12 miesiącach ubiegłego roku wyniosły 2,48 mld zł, z czego przychody ze sprzedaży gier liczbowych i loterii to ponad 2,42 mld zł (wzrost o ponad 2 proc.).

— Cieszą nas dobre wyniki finansowe, ale nie to jest najważniejsze. Przede wszystkim mamy już ponad 9 tys. punktów sprzedaży i rozwój sieci sprzedaży przynosi efekty — tłumaczy Paweł Burdzy, rzecznik TS.

W ciągu ostatnich dwóch lat TS zwiększył sieć sprzedaży o 2,8 tys. kolektur, czyli prawie o 50 proc. Tylko w ubiegłym roku sieć wzrosła o 19 proc. 1,8 tys. kolektur powstało w dużych centrach i placówkach handlowych, przede wszystkim w salonikach prasowych Ruchu i Kolportera, a także na stacjach paliw i w placówkach Poczty Polskiej.

— W tym roku dojdziemy do 10 tys. kolektur. Jesteśmy blisko nasycenia rynku — dodaje rzecznik.

W ubiegłym roku Totalizator przekazał do budżetu państwa nieco ponad 1 mld zł tytułem dopłat do stawek, podatku od gier i podatku dochodowego.