1700 ton śmieci na ulicach Neapolu

PAP
opublikowano: 31-10-2010, 15:53

 W nocy z soboty na niedzielę strażacy gasili w Neapolu 25 pożarów gór odpadków, podpalanych przez zirytowanych kryzysem śmieciowym mieszkańców. Na ulicach Neapolu, przede wszystkim w centrum, leży 1700 ton śmieci.

Niemal pewne jest już, że niespełniona pozostanie obietnica premiera Włoch Silvio Berlusconiego, który w czwartek zapowiadał, że w ciągu trzech dni z ulic stolicy Kampanii uprzątnięte zostaną wszystkie śmieci i zniknie odór, unoszący się nad miastem.

Kolejne trudności ze sprzątaniem Neapolu to rezultat zanotowanych w ostatnich godzinach trudności z rozładunkiem wypełnionych po brzegi śmieciarek. Niektóre z nich były tak przeciążone, że nie mogły pokonać trasy dojazdowej do wysypiska w miejscowości Chiaiano. Rozładunek na innym składowisku, w Taverna del Re, utrudniły pikiety miejscowej ludności, która blokuje przejazd pojazdów. Mieszkańcy protestują przeciwko planom lokalnych władz, by wyrzucić tam jeszcze następnych 10 tysięcy ton odpadków.

Śmieci nie są wywożone z centrum Neapolu, mimo że od ponad tygodnia trwa nadzwyczajna akcja jego sprzątania, a pracownicy zakładu oczyszczania miasta pracują po godzinach. (

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane