Badanie, w którym uczestniczyło 1089 osób, pokazało, że mediana kwoty inwestycji wynosiła 150 USD. Ok. 7 proc. inwestorów, którzy zdecydowali się na kupno drożejących spekulacyjnie spółek, wydało na ich akcje między 1001 USD a 5000 USD. 8 proc. zainwestowało w nie ponad 5 tys. USD.

GameStop, który stał się symbolem spekulacyjnych wzrostów w styczniu, nie był wcale najczęściej kupowaną spółką. 9 proc. uczestników badania kupiło co najmniej jedną akcję właściciela sklepów z grami wideo. 10 proc. kupowało akcje sieci kin AMC Entertainment. Inne popularne wśród spekulantów spółki, to BlackBerry (6 proc.) i Nokia (5 proc.).
Około 50 proc. uczestników badania, które przeprowadzono w dniach 2-5 lutego, sprzedało akcje kupione w okresie spekulacyjnej gorączki jeszcze w styczniu. Ok. 33 proc. zadeklarowało zamiar trzymania ich przez mniej niż miesiąc.