Dalsze istnienie firmy Sieciowe Systemy Informacyjne (2Si), znanego śląskiego integratora informatycznego, zależy od szybkiego podpisania przeciągających się umów. Spółka złożyła 5 maja w sądzie wniosek o upadłość.
— Jedynie szybkie podpisanie negocjowanych od dłuższego czasu kontraktów może doprowadzić do wycofania wniosku o upadłość — mówi Jerzy Szymura, prezes 2Si.
Prezes wyjaśnił, że głównym powodem skierowania wniosku był nie podpisany do tej pory kontrakt wartości 30 mln USD (111 mln zł) na dostawę oprogramowania dla jednej z firm telekomunikacyjnych.
— Umowa miała zostać podpisana do 15 kwietnia, tymczasem nadal prowadzimy negocjacje. Zawierane kontrakty są sposobem na zabezpieczenie linii kredytowych. Linie związane z negocjowanym kontraktem skończyły się 28 kwietnia — wyjaśnia Jerzy Szymura.
Problemy wynikły też z powodu niezrealizowania kontraktów z Pocztą Polską i ZUS. W 2002 r. 2Si zanotowało 131 mln zł przychodów (o 40 mln zł mniej niż w 2001 r.). W sprawozdaniach finansowych spółka podawała, że wypracowała około 1 mln zł zysku.