Co w niej jest takiego unikalnego, że aż tyle kosztuje? Przede wszystkim woda. Jak przekonuje szef marketingu Stoli Group USA, „…żeby stworzyć prawdziwie wzorcową wódkę, o niezwykłej przejrzystości i subtelnym smaku, trzeba przede wszystkim zacząć od wody". A ta pochodzi aż z chilijskich Andów. Brzmi nieco ekstrawagancko? Być może, ale dwie poprzednie limitowane edycje zawierające wody z Himalajów i Nowej Zelandii, zostały praktycznie wyprzedane.

Reszta składników podobnie jak w „zwykłej” Stolichnaya to najlepsza rosyjska pszenica i żyto. Proces filtracji jest taki sam jak w przypadku serii elit, jest ona wykonywana na zimno.
Producent rozlewa „andyjską” edycje w butelki z ręcznie ciętego kryształu. Butelka wstawiona jest do swoistej skrzynki wykonanej z drewna chilijskiej czarnej wiśni. Potencjalny nabywca dodatkowo może poczuć się „wybrańcem” z powodu ograniczonej liczby egzemplarzy wódki: Producent zamierza sprzedać na całym świecie zaledwie 250-300 butelek Pristine Water Series Andean Edition.
Stolichnaya to rosyjska marka jednej z najlepiej sprzedających się wódek na świecie. Jak wynika z danych Distilled Spirits Council of the United States, od 2002 r. sprzedaż wódki zwiększyła się o 67 proc. W 2003 r. Stolichnaya wprowadziła na rynek markę elit, w której wykorzystuje się proces filtracji na zimno. Koszt butelki takiego trunku to 60 USD. Poprzednie limitowane edycje wparły sprzedaż linii elite. W tym roku ma ona wzrosnąć o 20 proc.
