Blisko 136,4 mld zł wyniosły aktywa funduszy emerytalnych na koniec czerwca. W ciągu miesiąca zmalały o 3,7 mld zł. Są też o blisko 2 mld zł mniejsze niż przed rokiem.
- Skoro indeksy giełdowe spadają to i aktywa spadają. Tym bardziej, że fundusze nie mają możliwości stosowania instrumentów, które by pozwalały bronić wartości portfela – mówi Tomasz Publicewicz, analityk Analiz Online.
W czerwcu bardzo zmalała wartość portfela akcji OFE. Warte są 39,7 mld zł, czyli o blisko 5 mld zł (11 proc.), mniej niż miesiąc temu. Ostatni raz tak skromny udział papierów w emerytalnych oszczędnościach był w grudniu 2006 r. Zarządzający nie pozbywali się akcji - spadek wartości portfela to efekt przeceny giełdowej – indeks WIG spadł w ubiegłym miesiącu o 11,75 proc.
- Zarządzający OFE nie przyczynili się do podaży na rynku akcji w czerwcu, zwykle OFE kupują akcje na spadkach – mówi Tomasz Publicewicz.
Aż o 2,6 mld zł wzrosła za to kwota trzymana na bankowych depozytach. Ponad 1 mld zł to składki przekazane funduszom w czerwcu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
- W czerwcu były też rozliczone transfery między funduszami i stąd wzrost gotówki w portfelach OFE – dodaje Tomasz Publicewicz.
Wartość obligacji skarbowych nie zmieniła się, natomiast o 11,2 proc. wzrosła wartość papierów dłużnych pozaskarbowych.
- Ceny obligacji emitowanych przez firmy zrobiły się atrakcyjne i dlatego fundusze zwiększają ich udział w portfelu – mówi Adam Kałdus, zarządzający OFE Bankowy.