5 rad, jak utrzymać się na dyrektorskim stołku

MK
opublikowano: 2011-02-22 10:43

Dojść na szczyt to jedno, a nie spaść na samo dno to drugie. Jeffrey J. Fox radzi, jak budować swą karierę powoli, lecz skutecznie.

1. Pracuj tam, gdzie najwięcej płacą

Jeśli już zdecydowałeś, czym chcesz się w życiu zajmować - bankowością, reklamą, produkcją czy jeszcze czymś innym - idź pracować do firmy, która daje ci najwięcej pieniędzy. Jeśli jeszcze nie zdecydowałeś jak branża jest dla ciebie odpowiednia, wybierz tę, w która daje najwięcej pieniędzy. Jeśli pracujesz w jakiejś firmie, zawsze przyjmuj te stanowiska, awanse i zadania, za które najwięcej płacą.

Po pierwsze, wszystkie twoje przyszłe korzyści, dodatkowe dochody, premie i podwyżki obliczane są na podstawie twojej pensji zasadniczej. Po drugie, im lepiej jesteś opłacany, tym bardziej jesteś widoczny dla wyższego kierownictwa. Po trzecie, im więcej ci płacą, tym więcej będą od ciebie wymagać. Oznacza to, że powierzą ci większą odpowiedzialność, zadania i problemy do rozwiązania. Szansa na wykazanie się to furtka do sukcesu.

2. Myśl przez jedną godzinę dziennie

Spędzaj jedną godzinę dziennie na planowaniu, marzeniach, snuciu wizji, rozmyślaniu, kalkulacjach. Analizuj ponownie swoje cele. Rozważaj możliwości. Zastanawiaj się nad problemami. Zapisuj pomysły. Trenuj w myślach spotkanie z potencjalnym klientem lub ważną prezentację. Zajmij się wewnętrzną inwentaryzacją.

Rób notatki w swoim specjalnym „notatniku na pomysły”. I czekaj aż nadejdzie pora, w której wykorzystasz te pomysły jako CEO.

3. Organizuj „przeglądy dobrej roboty”

Raz na jakiś czas namów kogoś na wysokim stanowisku, żeby odwiedził wasz dział. Przed taką wizytacją o każdym pracowniku działu napisz karteczkę - jedną, dwie linijki podsumowujące jakieś zasługi czy osiągnięcia tej osoby w firmie lub w życiu prywatnym. Dzięki karteczkom gość będzie mógł osobiście podziękować każdej osobie i skomplementować ją za konkretną sprawę.

Podczas takich „przeglądów dobrej roboty” zyskuje każdy. Twój zwierzchnik z przyjemnością porozmawia z ludźmi w miłej atmosferze i wyjdzie ze spotkania lepiej poinformowany. Pracownikom twojego działu spodoba się to, że właśnie ich zaszczycił wizytą, i będą lepiej zmotywowani do pracy, widząc, że ktoś ich docenia. Ty wypadniesz bardzo dobrze. Poprawa nastrojów wśród podwładnych będzie twoją zasługą. Nie pozwól jednak, żeby ktoś w firmie dowiedział się, ze robisz coś takiego.

4. Przeinwestuj w ludzi

Trzeba mądrze inwestować w ludzi. Postaraj się, aby twoimi współpracownikami zostali najlepsi ludzie. Przyciągaj, motywuj, szkol i nagradzaj najlepszych.

Firmy, które „oszczędzają” i zatrudniają tylko tych, na których „mogą sobie pozwolić”, są skazane na przeciętność w swojej branży. Lepiej zatrudnić jedną wyjątkową osobę za 5 tysięcy złotych niż dwie przeciętne za 2,5 tysiąca złotych każda. Nie żałuj również wydatków emocjonalnych. Obdarzaj zwycięzców zaufaniem, niezależnością, pochwałami, swobodą, dobrym słowem.

5. Raz w roku wzbogacaj swoje życie o coś ważnego

Żeby stanąć na czele firmy, trzeba mieć szerokie horyzonty, być oczytanym, mieć rozliczne i różnorodne zainteresowania. Rozwiązań swoich problemów musisz umieć szukać w różnych dziedzinach — w innych kulturach, w przyrodzie, w muzyce.

Przygotuj sobie listę rzeczy, których chciałbyś dokonać w ciągu następnych dziesięciu lat. Nie pomiń niczego. Jeśli twierdzisz, że jesteś za stary na tenisa, to znaczy, że nie masz w sobie zdolności do rozwoju - ani do prowadzenia firmy. Jeśli nie masz na to czasu, to skąd weźmiesz czas na absorbującą pracę na stanowisku, które wymaga dwukrotnie większej odpowiedzialności niż obecne?

Udowodnij, że możesz się rozwijać.

Podziękowania dla wydawcy książki Jeffreya J. Foxa „Jak zostać CEO czyli o zasadach dochodzenia na szczyty” – Oficyny Wydawniczej Vocatio.