5 rekomendacji od DM IDMSA

KZ
opublikowano: 2012-08-02 00:00

Analitycy brokera wzięli pod lupę akcje BRE Banku, Integera, AB, Action i Agory.

Wszystkie zalecenia brzmią „trzymaj”, co oznacza, że walory — według specjalistów — rynek wycenia fair albo nawet jeśli papiery są niedowartościowane lub przewartościowane, to brakuje czynników, które mogłyby zmniejszyć lukę między ceną godziwą a kursem na GPW. Jedną z takich spółek jest BRE Bank, którego cena docelowa została wyznaczona na 299,4 zł, o niespełna 5 proc. więcej niż

kurs giełdowy. Specjaliści DM IDMSA porównali bank do… oblężonej twierdzy.

— Niestety, wydaje się, że model biznesowy banku jest w stanie oblężenia, z licznymi zagrożeniami dla rentowności i wzrostu, pojawiającymi się na horyzoncie. Dostęp do finansowania z Commerzbanku może być ograniczony. Bank planuje sprzedaż euroobligacji, ale może to być skomplikowane i bardziej kosztowne, biorąc pod uwagę wymagające warunki rynkowe. Co więcej, nowe regulacje rynku kredytów hipotecznych ograniczają ekspansję w tym segmencie, rośnie też konkurencjaw biznesie internetowym, co wymusza na BRE nowe inwestycje.

Mimo tych wszystkich zastrzeżeń „twierdza” wydaje się trzymać całkiem dobrze. Bank stara się rozwijać segment pożyczek konsumenckich, co wspiera marże. Ponadto ekspozycja na zainfekowany sektor budowlany jest stosunkowo nieduża i dobrze kontrolowana, co wyróżnia bank na tle konkurencji — napisał w uzasadnieniu Michał Sobolewski, autor rekomendacji. Więcej pochwał zebrał Integer, którego cena docelowa to 144,7 zł.

— Nadal postrzegamy Integera jako spółkę wzrostową,z imponującymi osiągnięciami biznesowymi i atrakcyjnymi perspektywami. (...) Potencjał wzrostu kursu do naszej ceny docelowej jest jednak ograniczony — uzasadnia Jakub Viscardi, autor raportu.

Broker przyjrzał się też dwóm dystrybutorom sprzętu informatycznego. O potencjale wzrostu ich notowań ma podobne zdanie — jest całkiem spory (dla AB ponad 20 proc., dla Action 17 proc.) — ale, jak wspomniano, brakuje katalizatora zwyżek.

— W 2012 r. AB powinno skorzystać na rosnącej ilości umów dystrybucyjnych, które ułatwią osiągnięcie wyższych marż. (...) Co więcej, spółka jest efektywna kosztowo. Nawet jeśli założymy słabszą dynamikę rynku sprzętu IT w drugim półroczu, AB powinno zyskać na dźwigni operacyjnej, dzięki utrzymywaniu kosztów pod kontrolą — podano w uzasadnieniu.

— Biorąc pod uwagę silne portfolio własnych marek Action, co daje spółce przewagę konkurencyjną, wprowadzenie inicjatyw, mających na celu ścięcie kosztów, wierzymy, że firma jest w stanie osiągnąć lepszych wynik, od zakładanych przez zarząd 47,3 mln zł w 2012 r. — napisano w raporcie.

Najmniej obiecująco w tym zestawie wygląda — według analityków DM IDMSA — Agora. Rekomendacja dla spółki nie została zmieniona, ale cena docelowa została ścięta z 15,2 do 12,1 zł.

— EURO 2012 okazało się puszką Pandory dla sektora mediów. Straty w drugim kwartale są naszym zdaniem nie do nadrobienia w drugiej połowie roku. Co więcej, polskie PKB wkroczyło na ścieżkę spadku dynamiki, co dodatkowo zmniejszy poziom wydatków reklamowych — napisał Sobiesław Pająk, szef analityków DM IDMSA.