5 rzeczy, które ekscytują Chińczyków, a w USA są passe

KŁ, MarketWatch
opublikowano: 2014-05-07 10:42

W Stanach Zjednoczonych już dawno moda na nie minęła, jednak w Chinach są synonimem luksusu lub nowoczesnego stylu życia. Oto zestawienie sporządzone przez MarketWatch.

Centra handlowe
Centra handlowe nie są już miejscami, w których amerykańskie nastolatki spędzają czas wolny. W Chinach wręcz przeciwnie. W USA od 2006 r. nie buduje się praktycznie nowych centrów handlowych. Szacuje się wręcz, że 15 proc. z istniejących już zostanie zamkniętych. Tymczasem ponad połowa powierzchni, które powstały w centrach handlowych w ubiegłym roku, została wybudowana w Chinach.

Buick
W USA auto kojarzone jest już raczej z emerytami – średnia wieku właścicieli to około 60 lat. W Chinach jednak jest on synonimem luksusu.

Futra z norek
W Stanach Zjednoczonych są one domeną starszych wyperfumowanych pań, podczas gdy chińska klasa średnia dosłownie szaleje na ich punkcie. W latach 2008-2013 cena futer z norek wzrosła niemal trzykrotnie. Zdaniem analityków wynika to z faktu, że dla Chińczyków stanowią one wyznacznik statusu.

KFC
W tym przypadku nie jest niemodny w USA, jednak jest to tylko jedna z wielu sieci fast foodów, która na dodatek traci na popularności.  Obecnie jest to ósma pod względem wielkości sieć, a w roku 2008 była szósta. Tymczasem, Chińczycy dosłownie oszaleli na punkcie amerykańskich kurczaków. KFC ma tu aż 41,2 proc. udział w rynku, podczas gdy drugi pod względem wielkości McDonald’s ma zaledwie 13 proc.

Kosmetyki Mary Kay
Marka Mary Kay święciła swoje triumfy w Stanach Zjednoczonych w latach 60., 70. i 80. I choć ciągle jest dobrze znana, to w Chinach jest rynkowym hitem. Jej popularność w Państwie Środka jest tak duża, że firma rozważa wybudowanie biurowca w Szanghaju. Jej sprzedaż w Chinach wzrosła w ciągu 15 lat 64-krotnie. 

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None