5 tendencji w świecie po pandemii

Świat po pandemii będzie światem niskich stóp i problemów budżetowych, ale też przyspieszonych zmian technologicznych i większej troski o środowisko

Perspektywy gospodarek rysują się obecnie w dużo bardziej optymistycznych barwach niż jeszcze miesiąc temu, zauważał w prezentacji dla mediów Keith Wade, główny ekonomista towarzystwa Schroders. Perspektywy normalizacji sytuacji w gospodarkach znacznie się przybliżyły, po tym jak testowane szczepionki na COVID-19 wykazały wysoką skuteczność.

- Do połowy 2021 r. szczepionkę powinna przyjąć ponad połowa mieszkańców Stanów Zjednoczonych oraz wysoki odsetek ludności w Europie. Na tym założeniu opieramy nasze prognozy makroekonomiczne – powiedział specjalista, który wystąpił na corocznej konferencji organizowanej przez brytyjskie towarzystwo inwestycyjne.

Litera „W”

Już zaszczepienie pracowników szczególnie narażonych na zakażenie powinno pozwolić na złagodzenie obostrzeń związanych z epidemią, a w konsekwencji – na powrót do normy koniunktury w najbardziej dotkniętych branżach.

Choć więc ścieżka wyjścia z kryzysu jest już widoczna, to na tej drodze wciąż kryją się jednak niebezpieczeństwa. Najważniejsze z nich to ryzyko przebiegu koniunktury na kształt litery „W”, czyli wystąpienia podwójnego dna recesji.

- Po silnym odbiciu wskaźników wyprzedzających koniunktury PMI w głównych gospodarkach obserwujemy spowolnienie, zwłaszcza w Europie. Wyhamowywanie poprawy koniunktury potwierdzają także szybkie wskaźniki, takie jak dane Google’a o mobilności konsumentów czy dane o płatnościach kartą – zauważa Keith Wade.

Kluczowe dla podtrzymania ożywienia może się okazać to, czy nowej administracji USA uda się przeforsować pakiet stymulacji fiskalnej. Bez tego w grudniu całkowicie wygaśnie możliwość korzystania z zasiłków wprowadzonych przez administrację Donalda Trumpa.

Jednak demokrata Joe Biden będzie musiał znajdować dla swoich projektów poparcie republikańskiej większości w senacie. O ile wcześniejsze założenie przejęcia przez demokratów całości władzy przekładało się na oczekiwania wejścia w życie pakietu wartego 2-3 bln USD, o tyle obecnie realne jest przyjęcie skromniejszego programu, wartego około 1 bln USD, ocenia główny ekonomista Schrodersa. To oznacza mniejsze wsparcie ożywienia ze strony polityki fiskalnej.

- W roli wiceprezydenta Joe Biden udowodnił, że potrafi dochodzić do porozumienia z republikanami. Za kadencji Baracka Obamy administracji udało się przeforsować cztery ważne projekty, jednak teraz spodziewam się, że przejdą tylko dwa: stymulacja fiskalna oraz program inwestycji w kulejącą infrastrukturę – przewiduje specjalista.

Znacznie trudniejsze może się okazać zdobycie poparcia większości senackiej dla projektów reformy systemu opieki medycznej czy uregulowania sektora technologicznego. Nowy prezydent będzie miał spore pole manewru w polityce zagranicznej, gdzie jednak może dojść do nałożenia nowych ceł na Chiny.

- Chiny nie wypełniły wielu zobowiązań, które przyjęły na siebie w umowie handlowej pierwszej fazy – wyjaśnia Keith Wade.

Nowa normalność

Mimo licznych czynników ryzyka w krótkim i średnim terminie długoterminowe globalne perspektywy gospodarek i rynków rysują się w dość optymistycznych barwach. Zdaniem specjalisty świat, który wyłoni się po wygaśnięciu pandemii, będzie zupełnie inny od tego sprzed niej. Pierwszym trwałym śladem po niej będą bliskie zera stopy procentowe.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

- Stopy i rentowności obligacji nie wzrosną przez kolejne 3 lata. Nie pozwolą na to czynniki demograficzne oraz wzrost produktywności – przewiduje główny ekonomista Schrodersa.

Fed przyjął nową politykę, zgodnie z którą inflacja powinna wynosić średnio 2 proc. w ciągu całego cyklu koniunkturalnego. Aby skompensować wpływ presji deflacyjnej w ostatnich miesiącach, Fed będzie dążył do przyspieszenia inflacji, pozwalając gospodarce na szybszy wzrost niż byłoby to możliwe przy wcześniejszych założeniach.

- Skutkiem będzie wprowadzenie do systemu finansowego obfitej płynności, która będzie wspierała ceny aktywów – zauważa specjalista.

Drugą cechą nowej normalności będą trudności rządów ze stabilizacją budżetów. Po tym jak pandemia wywołała skok zadłużenia publicznego, na powrót finansów do równowagi nie pozwoli starzenie się społeczeństw. Tymczasem sytuacja fiskalna ograniczy pole manewru w polityce pieniężnej.

- Banki centralne będą musiały utrzymywać niskie stopy procentowe także po to, aby złagodzić presję na finanse publiczne, nie dopuszczając do wzrostu kosztów finansowania – przekonuje Keith Wade.

USA i Europa będą zapewne podążać ścieżką Japonii, gdzie bank centralny steruje rentownościami obligacji 10-letnich tak, by utrzymywały się one w okolicach zera. Takie środowisko określa się mianem represji finansowej, czyli warunków, w których oszczędzający muszą pogodzić się ze stopami zwrotu dużo poniżej inflacji.

- Skrajnie niskie rentowności bezpiecznych lokat będą dla inwestorów bodźcem do przekierowywania kapitału w stronę aktywów charakteryzujących się wyższym ryzykiem – przewiduje główny ekonomista Schrodersa.

Tymczasem poważniejsze oszczędności budżetowe okażą się niemożliwe do przeprowadzenia ze względu na trzecią z tendencji – nasilanie się populizmu. Wzrost popularności kanclerz Angeli Merkel w Niemczech oraz porażka wyborcza Donalda Trumpa pokazują, że wyborcy docenili kompetentne podejście rządów do pandemii COVID-19.

- Jednak z drugiej strony pandemia pogłębiła nierówności w społeczeństwach. To sprawi, że politycy głównego nurtu będą starali się uniknąć sytuacji po kryzysie finansowym, kiedy zaciskanie pasa zwiększyło popularność ugrupowań skrajnych i populistycznych – zauważa specjalista.

Ostatnie dwie tendencje przewidywane przez Keitha Wade’a to przyspieszenie zmian technologicznych oraz dalszy wzrost wagi kwestii związanych z ochroną środowiska. Pandemia skłania przemysł do skracania łańcuchów dostaw, które okazały się wrażliwym punktem. Jednak sprowadzenie części mocy wytwórczych z powrotem do gospodarek rozwiniętych będzie wymagało chociażby automatyzacji pracy czy inwestycji w sztuczną inteligencję.

Jednocześnie, choć w pierwszej chwili skutkiem pandemii było ograniczenie emisji CO2, wynikające z tąpnięcia aktywności gospodarczej, to w długim terminie zielona transformacja będzie jeszcze wymagała wiele wysiłku. Bez odpowiedniej reakcji świat czeka znaczne ocieplenie już w ciągu kolejnych 20 lat.

- Według naszych symulacji, aby wypełnić postanowienia porozumienia paryskiego, potrzeba byłoby ponaddziesięciokrotnego wzrostu cen uprawnień do emisji CO2. To pokazuje skalę wyzwań, jeśli chodzi o rewolucję energetyczną – zauważa główny ekonomista Schrodersa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane