860 mln zł na spalarnię

W kolejce po krakowską inwestycję ustawiają się giełdowe firmy budowlane.

W kolejce po krakowską inwestycję ustawiają się giełdowe firmy budowlane.

860 mln zł na spalarnię

Anna Pronińska
opublikowano: 05-05-2011, 00:00

W kolejce po krakowską inwestycję ustawiają się giełdowe firmy budowlane.

W kolejce po krakowską inwestycję ustawiają się giełdowe firmy budowlane.

Niedawno pisaliśmy o poznańskim przetargu na budowę za 700 mln zł spalarni w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Teraz podobną inwestycję, ale w tradycyjnym modelu, planuje Kraków. Właśnie ogłoszono postępowanie na zaprojektowanie i budowę Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów. Koszt jest niebagatelny — 859 mln zł netto.

— Kraków, tak jak i inne miasta, ma problem ze składowaniem odpadów. Jeśli w dotychczasowym tempie będzie się zapełniać istniejące składowisko, za kilka lat będziemy musieli je zamknąć. Stąd pomysł na budowę spalarni — mówi Jakub Bator, członek zarządu Krakowskiego Holdingu Komunalnego (KHK) skupiającego krakowskie spółki komunalne.

Zakład ma powstać na terenach w pobliżu huty. KHK uzyskał już decyzję środowiskową.

— Wybraliśmy drogę, dzięki której możemy skorzystać z dotacji unijnych. Mamy już podpisaną umowę na dofinansowanie w kwocie 371 mln zł — tłumaczy Jakub Bator.

Reszta pieniędzy ma pochodzić z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pożyczka ma być spłacana z zysków spalarni, która będzie zarabiać na produkcji prądu i ciepła.

Zadaniem wykonawcy będą budowa zakładu oraz ponad 3-kilometrowego odcinka sieci ciepłowniczej. Prace mają się rozpocząć we wrześniu, a zakończyć pod koniec 2015 r. KHK wysoko ustawił poprzeczkę dla potencjalnych wykonawców. Każdy z nich będzie musiał wykazać, że w ostatnich trzech latach jego przychody netto z działalności operacyjnej wyniosły co najmniej 900 mln zł (w tym w ostatnim roku obrotowym co najmniej 300 mln zł). O zlecenie może ubiegać się firma, która w ostatnich pięciu latach zbudowała co najmniej jeden zakład termicznego przekształcania stałych odpadów komunalnych.

Pierwsi chętni już są.

— Jesteśmy zainteresowani realizacją tej spalarni. Doświadczenie zdobyliśmy przy budowie warszawskiego Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych — mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik giełdowego Budimeksu.

Do przetargu szykują się też inne spółki z warszawskiego parkietu.

— Mamy partnera, z którym będziemy przymierzać się do tego przetargu — ujawnia Marek Pawlik, prezes ABM Solidu.

— Oczywiście PBG jest zainteresowane udziałem w przetargu i będzie się starało o kontrakt wspólnie z partnerem zagranicznym — mówi Kinga Banaszak-Filipiak, dyrektor ds. komunikacji z rynkiem kapitałowym w PBG.

Do składania ofert w przetargu ograniczonym ostatecznie zostanie zaproszonych pięciu wykonawców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane