A co chcemy usłyszeć?

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 20-01-2021, 12:08

Środa przynosi powrót do słabszego dolara w ślad za poprawiającymi się nastrojami na rynkach akcji.

Wprawdzie wczorajsze zeznania Janet Yellen przed Kongresem nie wniosły wiele ponad to, co rynki wiedziały już wcześniej, to jednak sformułowanie o działaniach na "wielką skalę" w jakimś sensie pobudza wyobraźnię inwestorów, którzy oczekują większej aktywności polityków w temacie stymulacji fiskalnej w najbliższych miesiącach. Dzisiaj mamy zaprzysiężenie prezydenta-elekta Joe Bidena, a w mediach tym razem więcej jest doniesień nt. kształtu polityki międzynarodowej za sprawą wypowiedzi Antony'ego Blinkena (nowego sekretarza Stanu, który obejmie stanowisko po odchodzącym Mike'u Pompeo). I tak mamy nawiązania co do polityki wobec Chin - nowa administracja co do zasady zgadza się z Trumpem, chociaż widzi inne drogi podtrzymania presji na Pekin - czy też wobec Rosji - krytyka gazociągu Nord Stream II. Nie jest to jakieś zaskoczenie - rynki brały pod uwagę to, że nie ma co oczekiwać sporej odwilży w relacjach amerykańsko-chińskich.

Dzisiaj zmiany nie są duże. W grupie najsilniejszych walut jest dzisiaj korona norweska (ale już nie szwedzka), oraz waluty Antypodów, czy też dolar kanadyjski, oraz funt, co potwierdza powrót trybu risk-on na rynki. Pewnym wsparciem dla brytyjskiej waluty mogła być wypowiedź głównego ekonomisty Banku Anglii (Andy Haldane'a), którego zdaniem rynki powinny mieć świadomość, że program skupu aktywów jest z natury tymczasowy, a decydenci nie powinni czekać z tzw. taperingiem do czasu kiedy inflacja osiągnie cel (ukryta krytyka podejścia FED). Haldane dodał jednak, że redukcja QE powinna odbywać się stopniowo. Dodatkowo dzisiaj rano opublikowane zostały dane nt. inflacji CPI, która w grudniu wypadła ciut powyżej prognoz (0,6 proc. r/r i 1,4 proc. r/r bazowa). Kurs GBPUSD jeszcze wczoraj naruszył opór przy 1,3623 i jest na drodze do testowania ostatnich szczytów przy 1,37. Powyżej lokalnego oporu przy 1,2130-35 jest też EURUSD. Wsparciem dla euro okazały się wyniki głosowania nad wotum zaufania dla włoskiego premiera w tamtejszym Senacie, które zostało wygrane niewielką przewagą głosów.

W kalendarzu sporo miejsca poświęcone jest wydarzeniom z Kanady. O godz. 14:30 opublikowane zostaną dane nt. inflacji CPI, a o godz. 16:00 poznamy komunikat po posiedzeniu tamtejszego banku centralnego. Pół godziny później światło dzienne ujrzy jeszcze kwartalny raport nt. polityki monetarnej, a o godz. 17:15 rozpocznie się konferencja prasowa szefa BOC.

EURUSD - potrzebny mocniejszy bodziec

Jakiś czas temu pisałem, że rynek będzie coraz mniejszy sposób reagował na informacje z Włoch. I tak wygrane wotum zaufania w obu izbach parlamentu przez premiera Giuseppe Conte'go tylko w nieznaczny sposób wsparło euro. Kurs EURUSD wyszedł ponad opór przy 1,2130-35, ale nie zdołał wybić się przez rejon 1,2145-50, gdzie przebiega dawna linia trendu wzrostowego. Widać, że potrzeba tu świeżego impulsu, a inwestorzy obawiają się zajmować nowe pozycje w EUR przed czwartkowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego. Teoretycznie powinno być ono nudne, gdyż kluczowe decyzje zostały podjęte w grudniu. Niemniej to co obecnie frapuje inwestorów to otwarte pytanie stawiane od pewnego czasu decydentom w EBC, czy ostatnie projekcje makroekonomiczne, aby na pewno brały pod uwagę ryzyko wydłużenia lockdownu w wielu europejskich krajach nawet do końca I kwartału. Całkiem przyzwoite dane indeksu ZEW z Niemiec, jakie mieliśmy wczoraj, zdają się wskazywać, że analitycy do każdych kolejnych obostrzeń podchodzą w coraz bardziej łagodny sposób. Jeżeli EBC mocniej zaznaczy jutro gołębie nastawienie, przypominając też o gotowości do dalszych działań w razie potrzeby, to euro może znaleźć pretekst do przeceny. Niemniej na EURUSD nie powinna być ona duża i raczej zostanie potraktowana, jako okazja do wskoczenia do powracającego trendu wzrostowego. Być może, zatem dla inwestorów nie patrzących aż tak na wahania intraday będzie ona niezauważalna. Jako wsparcie można wskazać wspomniane 1,2130-35, oraz psychologiczną barierę 1,21. W przypadku zwyżek rejon 1,2172-1,2176 to tzw. game changer na wykresie. Jego wybicie odwróci układ na wzrostowy.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

BOC bez zaskoczeń? CAD technicznie w ważnym miejscu

Dzisiaj po południu będzie nas czekać szereg informacji z Kanady, a przede wszystkim komunikat po posiedzeniu tamtejszego banku centralnego o godz. 16:00. Ogólne nastawienie jest takie, że BOC nie zaskoczy dzisiaj cięciem stóp procentowych - teoretycznie ma ku temu miejsce, gdyż benchmarkowa stopa wynosi obecnie 0,25 proc. - co może być czynnikiem przemawiającym za dalszym umocnieniem się dolara kanadyjskiego. Oczywiście pod warunkiem, że w komunikacie, oraz podczas konferencji prasowej prezesa Macklema nie pojawią się jakieś sugestie nie wykluczające takiego ruchu w przyszłości. A to nie jest już takie proste - pandemia COVID jest problem też dla Kanady wraz z jej administracyjno-gospodarczymi skutkami. Tym samym Macklem będzie dzisiaj kluczył. Pytanie, jednak czy rynki nie zastosują strategii szklanki do połowy pełnej, wybierając z tego, to co chcą usłyszeć i łącząc to chociażby z dobrymi perspektywami dla rynku surowców w 2021 r. (poprzez słabego USD) i nie doprowadzą do naruszenia ważnych technicznych poziomów dla CAD. Jakich? Spójrzmy chociażby na USDCAD, czy też CADJPY. Wykresy nie wymagają chyba nadmiernego komentarza.

GBPUSD - duże szanse na nowe szczyty

Notowania GBPUSD powróciły w okolice 1,37 na co duży wpływ miały słowa głównego ekonomisty Banku Anglii, Andy Haldane'a. Jego "jastrzębie" podejście wyraźnie redukuje oczekiwania rynków, co do "gołębich" pomysłów w kontekście trudności gospodarczych po Brexicie i skutków planowanego przynajmniej do końca marca, lockdownu. To drugie wystąpienie ważnej persony w banku centralnym po zeszłotygodniowych słowach samego szefa BOE, który stanowczo odrzucił scenariusz ujemnych stóp procentowych, co jest równoznaczne z tym, że bank centralny nie ma w zasadzie miejsca na cięcia stóp.

Częste powroty GBPUSD w okolice 1,37, oraz udana obrona kluczowego rejonu wsparcia przy 1,3480 w ostatnich dniach, mogą oznaczać jedno -wyjście na nowe szczyty. Dodatkowo sprzyjać temu będzie też perspektywa powrotu do słabszego dolara na głównych układach. Szybki ruch w górę może być dodatkowo napędzany pokrywaniem krótkich pozycji w GBP otwieranych w ostatnim czasie pod lokalne problemy Wielkiej Brytanii. Szczyty z I kwartału 2018 r. to dopiero okolice 1,4350.

OKIEM ANALITYKA - a co chcemy usłyszeć?

Rynki finansowe cierpią nieraz na pewien niedosłuch - albo coś pominą, albo czegoś nie zauważą, ale i też niektóre rzeczy będą pamiętać bardzo dobrze, zwłaszcza lubując się w różnego rodzaju ogólnikach. Wczorajsze wystąpienie Yellen było bezbarwne, ale rynki już wcześniej miały dobry podkład w postaci przecieków o wezwaniu do działania "na wielką skalę". To dobrze brzmi i przede wszystkim działa na wyobraźnię. Polityczna nowomowa budująca morale (tym razem w społeczeństwie) może zabrzmieć dzisiaj wieczorem z ust zaprzysiężonego prezydenta Joe Bidena. Wydaje się, że ważną kwestią stanie się zasypanie podziałów zbudowanych przez Trumpa - zarówno tych wewnątrz USA, jak i na arenie międzynarodowej (powrót do udziału Stanów Zjednoczonych w globalnych porozumieniach). Przedmiotem uwagi inwestorów będą relacje amerykańsko-chińskie, ale ogólne zarysy już są kreślone przez nowego szefa Departamentu Stanu, Antony'ego Blinkena. Wiele rzeczy dzisiaj usłyszymy, ale mało z nich będzie istotnych w krótkim terminie. Ważne będzie tylko to, że na razie rynki nie dostaną nowych tematów ryzyka. Wątek wzrostu obciążeń podatkowych na razie został skrzętnie schowany, choć za kilka miesięcy może okazać się kluczowym determinantem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane