AAA Auto pobiło rekord

opublikowano: 07-01-2019, 22:00

Sieć komisów sprzedała w zeszłym roku w Polsce prawie 9,3 tys. samochodów — o około 3 tys. więcej niż rok wcześniej.

Wywodząca się z Czech AAA Auto to jedna z największych w regionie sieci sprzedaży używanych samochodów. Oprócz rodzimego rynku działa na Słowacji i Węgrzech oraz w Polsce, łącznie ma 46 placówek. W 2018 r. sprzedała prawie 83 tys. pojazdów, czyli o ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Kierująca siecią autokomisów AAA Auto Karolína Topolová uważa, że w
Polsce jest aż 11 miast, w których mogłyby powstać wielkie centra handlowe na
tysiąc aut, w Czechach tylko dwa — Praga i Brno.
Zobacz więcej

POLSKI POTENCJA:

Kierująca siecią autokomisów AAA Auto Karolína Topolová uważa, że w Polsce jest aż 11 miast, w których mogłyby powstać wielkie centra handlowe na tysiąc aut, w Czechach tylko dwa — Praga i Brno. Fot. Marek Wiśniewski

— Pobiliśmy też rekord z 2007 r., kiedy sprzedaliśmy w Europie Środkowej 79 tys. samochodów. Zeszłoroczny wynik, biorąc pod uwagę stopniowo obniżający się wzrost gospodarczy, należy uznać za bardzo dobry — mówi Karolína Topolová, prezes spółki Aures Holdings, która jest właścicielem sieci, a sama należy do polskiego funduszu inwestycyjnego Abris Capital Partners.

W 2018 r. najmocniej urosła sprzedaż nad Wisłą — aż o 53 proc. Oznacza to też, że nasz kraj ma już nie kilku-, ale kilkunastoprocentowy udział w ogólnej sprzedaży sieci. W 2017 r., gdy komisy AAA Auto sprzedały łącznie około 75,4 tys. samochodów, na Polskę przypadło nieco ponad 6 tys., a rok wcześniej — 5,4 tys. przy całkowitej sprzedaży wynoszącej około 70 tys. sztuk.

W 2018 r. wśród polskich klientów AAA Auto największą popularnością cieszył się opel astra (podobnie było w węgierskich komisach sieci, a w Czechach i na Słowacji numerem 1 okazała się škoda octavia). Na kolejnych miejscach w tym rankingu znalazły się u nas: ford fokus, škoda octavia, škoda fabia, vw golf, renault clio oraz renault megane. Nasz kraj to wprawdzie największy rynek ze wszystkich, na których działa firma, ale polska sieć jest stosunkowo niewielka. Pod szyldem AAA Auto działa u nas łącznie osiem placówek, przy czym tylko niektóre (np. w Piasecznie, Katowicach i we Wrocławiu) prowadzą zarówno skup, jak i sprzedaż aut, a pozostałe (w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Łodzi) — jedynie kupują pojazdy.

Najwięcej samochodów firma sprzedaje wciąż w cztery razy mniejszych od Polski Czechach — w zeszłym roku było to około 50 tys. Tamtejsza sieć AAA Auto liczy jednak ponad 20 komisów. Nawet na jeszcze mniejszej Słowacji firma ma kilkanaście placówek. Zdaniem Karolíny Topolovej, firma jest w tych dwóch krajach największym profesjonalnym sprzedawcą aut używanych, z udziałami w rynku na poziomie 10-15 proc. Udziałów w polskim rynku prezes nie chce szacować. Uważa natomiast, że w ciągu czterech, pięciu lat lat jej firma zostanie „niekwestionowanym numerem jeden” wśród profesjonalnych dostawców aut z drugiej ręki. Aby osiągnąć ten cel, Karolína Topolová planuje rozbudowę sieci handlowej nad Wisłą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / AAA Auto pobiło rekord