ABB ZWAR grozi strajk

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2002-02-25 00:00

Związki zawodowe działające w polskim zakładzie ABB ZWAR zamierzają ogłosić strajk. Powodem jest zapowiadana koncentracja produkcji, która spowoduje zwolnienie 40 proc. pracowników warszawskiego oddziału (ZWAR przed prywatyzacją zatrudniał 1,6 tys. osób, teraz ma ich zostać 480). Część produkcji ma zostać przeniesiona do Przasnysza i Ludwiki. Kierownictwo chce zwolnić część pracowników, a innym zaproponować dojazdy do fabryki oddalonej o 120 km od Warszawy. Związki zawodowe obawiają się, że plany przeniesienia produkcji są wstępem do likwidacji zakładów w Międzylesiu. ABB mógłby potem sprzedać wartościowe nieruchomości i tereny, które należą do fabryki. Związkowcy oskarżają szwedzko-szwajcarski koncern o kosztowne przenoszenie produkcji z zakładu do zakładu, co powoduje ogromne koszty, które potem są uzasadnieniem zmniejszania płac lub redukcji zatrudnienia. Uważają, że zyski z Polski koncern chce przeznaczyć na pokrycie strat poniesionych na świecie.

— Od 1998 r. firma zwiększyła sprzedaż o ponad 50 proc. Aby konkurować na rynku, musimy dokonać restrukturyzacji — powiedział Hans Andersson, prezes ABB ZWAR.