Abbey House sztukuje po nowemu

opublikowano: 11-02-2014, 00:00

Spółkę przejął fundusz powiązany m.in. z kapitałem rosyjskim. Inwestor zapowiada mniej malowania na rzecz inwestowania.

Jesienią pisaliśmy o tym, że w handlujący sztuką Abbey House (DAAH) z NewConnect pośrednio zainwestował jeden z rosyjskich miliarderów, kontrolujący fundusz Redline. Teraz okazuje się, że na przejęcie spółki z Polski zdecydował się inny fundusz, znów powiązany m.in. z zamożnymi biznesmenami ze Wschodu.

— Umowę inwestycyjną szlifowaliśmy w Nowym Jorku — mówi Jakub Kokoszka, prezes Abbey House, który jako jeden z niewielu menedżerów zachował stanowisko po ostatnich zmianach kapitałowych w spółce.

Giełda nazwisk

Od kilku dni dominującym właścicielem DAAH jest Next Media Group (NMG) rodem z Luksemburga. Za pakiet 50 proc. + 1 akcję inwestor wyłożył 19,2 mln zł. Cena za akcję wyniosła 1,76 zł — to niemal dwa razy mniej niż obecny kurs spółki. Czyżby wpływ na tak atrakcyjną dla kupującego wycenę miały m.in. ponad 3 mln zł obligacji zapadających w zeszły piątek?

— Wciąż 15 mln zł zostaje w spółce na jej rozwój także za granicą Polski. A umowę inwestycyjną negocjowaliśmy już od dłuższego czasu — zastrzega Jakub Kokoszka. Zarząd DAAH został poszerzony o Izabelę Depczyk, wcześniej związaną z Redline. Jednocześnie Depczyk jest córką Marcina Depczyka, nowego członka nadzoru spółki i jednego z trzech kluczowych menedżerów w Next Media Group. Wcześniej Marcin Depczyk robił karierę w międzynarodowych strukturach Philipa Morrisa.

— Zdecydowałem się wrócić do Polski, bo DAAH to ciekawy projekt, ofensywnyinwestycyjnie, do wypchnięcia na szersze wody — tłumaczy Marcin Depczyk, który do rady nadzorczej rekomendował dwa znane na rynku mediów nazwiska: Waldemara Tevnella (związany wcześniej m.in. z Bonnier Business Polska) i Wiesława Podkańskiego (Ringier Axel Springer Polska).

Piwowarow, Makarow

Strategicznie spółka zapowiada poluzowanie więzi z bezpośrednim handlem sztuką oraz debiut na GPW. Stawia na przejęcia i budowę grupy medialnej związanej z rynkiem sztuki (także online), zarządzanej z biur w Nowym Jorku i Warszawie. To głównie w Nowym Jorku pracuje Aleksiej Piwowarow, jeden z bardziej znanych rosyjskich publicystów telewizyjnych, nowy członek nadzoru DAAH i jeden z dyrektorów w NMG.

Piwowarow pozostaje przy tym jednym z dyrektorów CTC Media, spółki notowanej na NASDAQ, w której główne karty rozdają szwedzki i rosyjski kapitał. Kapitalizacja CTC Media oscyluje wokół 2 mld USD, a spółka zarabia głównie na stacjach telewizyjnych w Rosji i krajach byłego ZSSR.

— Nie mogę na razie powiedzieć, kto stoi za Next Media Group. To się wyjaśni później — ucina Marcin Depczyk.

Według ustaleń „PB” NMG zarządza portfelem o wartości 200 mln USD i dopiero zaczyna poważne inwestowanie, a jego struktura właścicielska jest co najmniej zagmatwana. NMG jest osobowo oraz kapitałowo pośrednio powiązana z Telcrestem, dużym udziałowcem w CTC Media. Za Telcrestem stoi zaś m.in. zachodni kapitał oraz Bank Rosji wraz z Iterą. Ta ostatnia spółka handlująca gazem kilkanaście miesięcy temu przejęta została przez państwowy rosyjski Rosnieft. Po tej transakcji Igor Makarow, twórca Itery z majątkiem wycenianym przez „Forbes” na 1,9 mld USD, zajął się inwestycjami poza Rosją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu