Prawie 3,7 mld zł — to nowy rekord przychodów, który w ubiegłym roku osiągnęła ABC Data. W porównaniu z 2011 r. sprzedaż wzrosła o 25 proc. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie coraz większe zaangażowanie dystrybutora sprzętu IT poza granicami Polski. W 2012 r. eksport sprzętu wygenerował ponad 30 proc. przychodów. ABC Data to dostrzega i przyszłość upatruje właśnie w ekspansji zagranicznej. Zaskakuje tylko kierunek: Zachód.
— Działamy w ośmiu krajach, ale sprzedajemy do ponad35. Z państw, do których tylko eksportujemy, najbardziej dynamicznie zwiększały się obroty w Niemczech, Danii i Wielkiej Brytanii. Dlatego zamierza wchodzić na rynki Europy Zachodniej — mówi Norbert Biedrzycki, prezes ABC Daty.
Będzie to jeden z kluczowych elementów strategii na najbliższe trzy lata. W tym roku dystrybutor zamierza wejść na co najmniej dwa nowe rynki. W grę wchodzą Niemcy, Austria i Szwajcaria oraz kierunek jugosłowiański: Słowenia i Chorwacja. Według prezesa, trwają już rozmowy z lokalnymi partnerami.
ABC Data ma niskokosztowy model ekspansji. Sprzedaje za pośrednictwem platformy internetowej, towar jest dostarczany z magazynów centralnych, a na nowym rynku powstaje najwyżej niewielki oddział. Ten model będzie stosowany także w przypadku nowych państw, bo ostatnia akwizycja — zakup rumuńskiej firmy Scop — zakończył się dla dystrybutora klapą. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami dystrybutor zamierza także wyjść poza segment IT.
— Chcemy przekształcić się w internetową platformę handlową i sprzedawać produkty innych firm — deklaruje prezes. Jego zdaniem, spółka będzie także powiększała ofertę produktów własnych, sprzedawanych pod marką Colorovo. Do tej pory była to słaba strona ABC Daty w porównaniu z innymi dystrybutorami. Jednak firma zakasała rękawy pod koniec ubiegłego roku i ruszyła m.in. ze sprzedażą własnych tabletów.