Aben szkuje się do przejęcia Zwirexu
Spółki Aben z Lubomi i Zwirex z Raciborza zamierzają połączyć się 31 grudnia 2000 r. Obie firmy, które zajmują się wodnym transportem kopalin, są ze sobą blisko związane: w 1994 r. Aben wyłonił się ze Zwirexu, powstałego w 1991 r. Teraz spółka z Lubomi, będąc w lepszej sytuacji finansowej, zamierza przejąć Zwirex i przenieść siedzibę firmy do Raciborza.
— Zwirex nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Jest to spowodowane spadkiem liczby zleceń na przewóz i zakup kruszywa. W tym roku doszło także do likwidacji warsztatu i ograniczenia liczby zatrudnienia do sześciu pracowników, którzy zostaną przejęci przez naszą spółkę — wyjaśnia Stanisław Jagielski, prezes spółki Aben.
Aben transportuje rocznie około 350 tys. ton kruszyw, Zwirex natomiast na 2000 r. zaplanował przewóz 200 tys. ton kopalin. Spadł on jednak do 150 tys. ton.
— Ponieważ cena jednostkowa ustalana jest na podstawie transportu planowanego, okazało się, że koszty przekroczyły wpływy. Do naszej spółki Zwirex wchodzi jednak z małym długiem wysokości 5 tys. zł — mówi Stanisław Jagielski.
Głównym zleceniodawcą spółki Aben jest Saksońsko-Śląska Unia Betonowa z Katowic. Po połączeniu, firma z Raciborza liczy również na podpisanie nowej umowy na 2001 r. z Przedsiębiorstwem Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w Katowicach. Dotychczasowa wygasa pod koniec grudnia 2000 r. Jeśli PPKMiL nie zaproponuje firmie Aben współpracy, dotyczącej przewozu ich produktów, raciborska spółka będzie musiała zlikwidować żwirownię Zwirexu. DM