Wynikający z przeceny na globalnych rynkach akcji spadek rynkowych wycen to dla profesjonalnych zarządzających argument za zwiększaniem udziału akcji w portfelach, powiedział w rozmowie z Bloombergiem Hugh Young, dyrektor w Aberdeen AM. W przypadku jego towarzystwa utrudnić zakupy mogą jednak dokonywane przez klientów umorzenia.
- Nie zwiększamy udziału gotówki w portfelach. Wielu inwestorów jest zszokowanych obecną zmiennością. Jednak nie mają racji, że jest ona bezprecedensowa, ponieważ podobne zdarzenia miały już miejsce – powiedział Hugh Young.
Wyprzedaż, która tylko w poniedziałek wymazała 2,7 bln USD z kapitalizacji globalnych rynków, jest wręcz stosunkowo łagodna, zważywszy na skalę krachu w 1987 r. oraz przeceny związanej z kryzysem azjatyckim, zauważa specjalista. Jak dodaje, niepokojące doniesienia z Chin nie sprawią, że spółki, w które inwestuje Aberdeen AM, staną się nagle nierentowne. Mimo deklaracji zakupy akcji mogą okazać się dla Aberdeen AM trudnym zadaniem, a to ze względu na odpływ kapitału. Tylko w ubiegłym miesiącu umorzenia sięgnęły 15,5 mld USD, w porównaniu z całkowitymi aktywami sięgającymi 485 mld USD.
