ABM Solid chce być coraz większy

ANP
opublikowano: 25-06-2009, 00:00

Budowlana grupa rozmawia ze spółkami inżynieryjnymi i napycha portfel kontraktami.

Budowlana grupa rozmawia ze spółkami inżynieryjnymi i napycha portfel kontraktami.

W drugim półroczu może dojść do przejęć — zakłada optymistyczny scenariusz akwizycji tarnowskiej grupy ABM Solid.

— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami, także z tymi, z którymi negocjowaliśmy przed rokiem. Jesteśmy zainteresowani tylko transakcjami, których wartość będzie satysfakcjonująca. Na celowniku mamy tylko rentowne, polskie firmy o rocznych przychodach kilkanaście milionów złotych i więcej — ujawnia Marek Pawlik, prezes ABM Solid.

To głównie firmy budownictwa inżynieryjnego. Na przejęcia spółka ma do dyspozycji 10 mln zł z pierwszej emisji.

— Jeśli będzie taka potrzeba, to możliwe, że będziemy szukać też innego finansowania — dodaje Marek Pawlik.

Władze grupy interesuje tylko pakiet większościowy. Nie wykluczają przejęcia więcej niż jednej firmy. Grupa koncentruje się też na powiększeniu portfela zleceń (ponad 300 mln zł).

— To kilkanaście procent więcej niż przed rokiem. Liczę, że w najbliższych miesiącach portfel znacznie wzrośnie. Wartość złożonych ofert to ponad 2 mld zł. W samym budownictwie drogowym 1,3 mld zł. Po rozszerzeniu celów emisji wydaliśmy 1 mln zł na zakup sprzętu do zadań w drogownictwie — ujawnia szef grupy.

Martwi wzrost konkurencji.

— Pojawiło się wiele firm z Europy Zachodniej. Konkurencja rośnie bo zmniejszyła się skala budownictwa mieszkaniowego, przez co też spadają ceny. Często są niższe od kosztorysów inwestorskich. Pozytywny jest spadek kosztów robocizny i materiałów — dodaje Marek Pawlik.

Firma stawia na budownictwo inżynieryjne.

— Oczekujemy w tym segmencie największego wzrostu przychodów w grupie. Na koniec roku zlecenia z tego obszaru będą dominować i wyniosą ponad 50 proc. w przychodach. Natomiast w wiodącym dotąd budownictwie przemysłowym dynamika wzrostu sprzedaży będzie niższa — tłumaczy prezes ABM Solid.

Prezes jest optymistą co do wyników.

— Pierwsze półrocze przebiega zgodnie z oczekiwaniami. Dynamika sprzedaży jest satysfakcjonująca, dlatego wyniki będą zadowalające. Tegoroczne przychody powinny wzrosnąć wobec 2008 r. w dwucyfrowym tempiem — mówi Marek Pawlik.

W 2008 r. grupa miała 12 mln zł zysku netto i 421,3 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu