Skarb Państwa przyjął ofertę białostockiej spółki. Na producenta elektroniki AC wyda co najmniej 37,6 mln zł.
W Białymstoku zwierają szyki. AC, giełdowy producent samochodowych instalacji gazowych (LPG/CNG), jest coraz bliżej przejęcia kontroli nad Biazetem, należącym w 40,33 proc. do Skarbu Państwa producentem drobnego AGD. Resort skarbu przyjął na początku tygodnia ofertę AC, opiewająca na 28,4 mln zł. Zawarcie umowy ma nastąpić w ciągu miesiąca.
- Biazet będzie konsolidowany od dnia nabycia akcji, a – jak przekazało MSP – umowa sprzedaży akcji zostanie zawarta w terminie 30 dni od dnia powiadomienia o wyborze oferty – zapowiada Katarzyna Rutkowska, prezes spółki.
AC może szybko zdobyć większościowy pakiet. Ofertę sprzedaży złożyła bowiem spółka TLS, do której należy 13,14 proc. papierów Biazetu. Chce za nie 9,25 mln zł. AC ma zamiar sfinansować obie transakcje – po których będzie miało 53,47 proc. Biazetu – „ze środków własnych oraz z wykorzystaniem kredytów bankowych”. Czy potem przejmie papiery od innych udziałowców?
- Obecnie koncentrujemy się na tej transakcji. Nie prowadzimy rozmów z innymi właścicielami – mówi Katarzyna Rutkowska.
Biazet, zatrudniający 955 osób, zajmuje się montażem urządzeń AGD – odkurzaczy i ekspresów do kawy – dla koncernu Philips. Wynajmuje też nieruchomości w Białymstoku. AC chce dzięki przejęciu zwiększyć skalę działalności i zdywersyfikować przychody.
- Biazet będzie kontynuował swoją podstawową działalność, będziemy wykorzystywać efekty synergii w obszarze kosztowym i rozwojowym – mówi Katarzyna Rutkowska.
Biazet miał w 2010 r. 514,2 mln zł przychodów ze sprzedaży przy 8 mln zł zysku netto i, jak zapewnia AC, jego ubiegłoroczne wyniki są na podobnym poziomie. Tymczasem AC – które ma 45-proc. udział w polskim rynku instalacji gazowych do samochodów – w 2011 r. miało 140,6 mln zł przychodów i 22,6 mln zł zysku netto.