Accer Aggressive FIZ ze stajni Quercus TFI, którego pomysłodawcą i zarządzającym jest Jakub Głowacki, okazji do zarobku szuka na rynku akcji i nieruchomości do przekształceń na cel mieszkaniowy. Taka mieszkanka okazuje się całkiem zyskowna. Fundusz przez ostatnie 3 miesiące zarobił prawie26 proc., dystansując o 8 pkt proc. drugiego na podium rywala w grupie absolute return. Zarządzający ujawnia, że kluczem do sukcesu okazała się selekcja wśród spółek wzrostowych i zwiększanie alokacji w akcjach na korektach w czerwcu i wrześniu.
— W ostatnich miesiącach największy wpływ na wynik miały akcje CD Projekt, Peliona i MCI Management. W duże spółki zainwestowałem poprzez instrumenty pochodne — mówi Jakub Głowacki.
Specjalista tłumaczy, że nieruchomości, które stanowią około jednej czwartej portfela na razie nie wpływają na wynik funduszu. — Trwają procedury przekształcania nieruchomości i spodziewam się, że w czwartym kwartale tego roku zapadną decyzje administracyjne, co powinno mieć pozytywny wpływ na stopy zwrotu funduszu — dodaje Jakub Głowacki.
Portfel w najbliższych miesiącach nadal opierać się będzie na dwóch filarach: akcyjnym i nieruchomościowym.
— Na razie na giełdzie trwa hossa i warto ją wykorzystać. Nie wiadomo, jaka będzie koniunktura w przyszłym roku i nie mogę wykluczyć, że wtedy w portfelu znajdą się wyłącznie nieruchomości — mówi Jakub Głowacki. Accer Aggressive FIZ skierowany jest do zamożnych inwestorów (minimalna wpłata to około 240 tys. zł). Kolejna subskrypcja certyfikatów zaplanowana jest na styczeń 2014 r.