Acron parkował akcje Azotów

Rosyjski koncern, który od 2012 r. próbuje wrogo przejąć polskie Azoty, został ukarany za niedopuszczalne praktyki giełdowe.

Działający w branży nawozów rosyjski inwestor dostał karę wysoką, bo wynoszącą 800 tys. zł. To za to, że aż sześciokrotne naruszył przepisy „nakładające na akcjonariuszy obowiązek zawiadamiania o zmianach stanu posiadania akcji spółki publicznej zaistniałych za pośrednictwem osób trzecich”.

Potocznie mówiąc, za „parkowanie” akcji. KNF napiętnowała Acron za to, że nie informował rynku o tym, że akcje Azotów kupowały na rzecz Acronu, poza Norica Holding, również dwie inne spółki cypryjskie — Vertco Ventures i Omana Holdings.

A powinien był informować. Konsekwencje takiej praktyki były znaczące. Dla przykładu — według wyliczeń KNF — w styczniu 2013 r. różnica między oficjalnym a faktycznym stanem posiadania Acronu sięgała 6,6 proc. ogólnej liczby głosów.To oznacza, że oficjalnie było to tylko 12,03 proc., a faktycznie aż 18,67 proc. Dziś Acron ma 20 proc. akcji Azotów, a skarb państwa ma 33 proc.

Rosjanie już od 2012 r. próbują wrogo przejąć kontrolę nad Azotami, ale polska strona broni się, a to zmianami w statucie, a to uchwaleniem ustawy o ochronie spółek strategicznych. Teoretycznie Acron mógłby zażądać miejsca dla swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej firmy, ale dotychczas tego nie zrobił. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Acron parkował akcje Azotów