Do realizacji prognozy spółce jeszcze sporo brakuje. W jej wykonaniu pomogą jednak duże kontrakty i sprzedaż nieruchomości.
Ponad 5 mln zł zarobił na czysto Action w okresie luty-kwiecień, który jest trzecim kwartałem roku obrotowego. To o 241 proc. więcej niż przed rokiem.
— To był bardzo dobry okres — nie kryje zadowolenia Jacek Krawiec, prezes producenta i dystrybutora komputerów.
Szczególnie cieszy go wzrost sprzedaży o 45 proc. — do 434,5 mln zł, podczas gdy rynek rósł w tempie kilkunastu procent. Wśród przyczyn tak dobrych wyników prezes wymienia bogacenie się społeczeństwa, wyższe pensje, uruchomienie dużych przetargów oraz restrukturyzację firmy zwiększającą jej efektywność.
Jednak mimo tak dobrego kwartału Actionowi ciągle trochę brakuje do wykonania prognoz na rok 2006-07. Ze sprzedażą planowaną na 1,75 mld zł nie ma problemu, bo brakuje tylko 22 proc., ale na poziomie zysku prognoza jest na razie zrealizowana w 60 proc.
— Wykonamy także plan w zakresie zysku — obiecuje Jacek Krawiec.
W ostatnim kwartale roku obrotowego spółka zrealizuje bowiem kilka dużych zamówień publicznych. Pomoże też sprzedaż nieruchomości we Wrocławiu. To było już uwzględniane w prognozie, ale pierwotnie liczono na 2,5 mln zł, a po wzroście cen nieruchomości wpływy wyniosą 4,5 mln zł.
Action chce też odchudzić grupę. Z jedenastu podmiotów, objętych sprawozdaniem finansowym z trzeciego kwartału roku obrotowego na skutek sprzedaży, łączeń czy wchłonięć powinno docelowo zostać 5 spółek.