AGB I SMG/KRC CHCĄ RAZEM BADAĆ SIEĆ

Mariusz Zielke
opublikowano: 26-06-2000, 00:00

AGB I SMG/KRC CHCĄ RAZEM BADAĆ SIEĆ

Monitoringiem polskiego Internetu zainteresowany jest również ZKiDP

NIE BĘDZIE ŁATWO: Krzysztof Kruszewski, szef SMG/KRC, oraz Krzysztof Nożyński, kierujący projektem internetowym w AGB, realizując wspólną ofertę, chcą przygotować kompleksowe badania polskiej sieci. Chętnych na analizy tego coraz szybciej rozwijającego się rynku jest jednak dużo więcej. fot. Borys Skrzyński i Grzegorz Kawecki

Już trzy niezależne ośrodki chcą kompleksowo monitorować polski Internet. W cieniu OBOP-u i SMG/KRC, badania sieci spróbuje zmonopolizować Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy, tworząc spółkę Polskie Badania Internetu. Przeciwwagą dla tej propozycji ma być wspólna oferta AGB i SMG/KRC.

Wszystkim graczom polskiego rynku internetowego powinno zależeć na miarodajnych badaniach zarówno użytkowników sieci, jak i popularności polskich witryn. Tylko wówczas bowiem agencje reklamowe będą skłonne częściej uwzględniać nowe medium przy planowaniu budżetów reklamowych. Tymczasem po bardzo rozbieżnych wynikach badań ankietowych z pierwszego kwartału 2000 roku, przeprowadzanych na zamówienie dwóch najpopularniejszych polskich portali, wiarygodność mediów internetowych spadła do minimum.

Bez konsensusu

Właściciele serwisów internetowych już od pięciu miesięcy próbują dogadać się, komu zlecić przeprowadzanie badań.

— Chyba wszystkim zależy na jednym standardzie badań i trwają na ten temat rozmowy. Rozważamy różne propozycje ośrodków badawczych — mówi Wojciech Plutecki z portalu Arena.

Efektów jednak nie widać.

— Prawdopodobnie Onet i Wirtualna Polska boją się weryfikacji swoich wyników i stąd brak konsensusu — uważa Arkadiusz Kuich, prezes Internet Idea, spółki zarządzającej portalem YoYo.

Łączą siły

Tymczasem nasila się walka ośrodków badawczych o możliwość monitorowania sieci. Ze wspólną ofertą na początku lipca zamierzają wystąpić AGB (firma znana z badań telemetrycznych) oraz SMG/KRC. Pierwsza chce instalować na polskich serwisach internetowych oprogramowanie do pomiaru częstotliwości oglądalności stron. Druga doda do tego badania socjometryczne.

— To bardzo interesująca propozycja, która rozwiązałaby problem popularności witryn i profilu użytkowników. Jednak w tym wypadku potrzebna jest zgoda najważniejszych graczy, którzy wciąż nie mogą porozumieć się na temat wyboru jednego standardu badań. Z drugiej strony pat wynika z tego, że firmy badawcze od razu liczą na zyski z monitoringu sieci — mówi Krzysztof Golonka, prezes firmy reklamy internetowej, założonej wspólnie przez CR Media i Prokom.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Agencja musi traktować badanie tego rynku jako inwestycję, a nie jako sposób na zarabianie szybkich pieniędzy. Tylko wtedy może zostać zaakceptowana przez wszystkich graczy — dodaje Paweł Przewięźlikowski, wiceprezes ComArchu, współwłaściciela portalu Interia.

Panel za drogi

Koszt badań, który spadnie głównie na portale, różne źródła oceniają na 100-200 tys. USD (440-880 tys. zł). W tej chwili za jeden raport agencje żądają od 1200 do 3500 zł. Jeśli jednak któraś z firm chciałaby utworzyć panel badawczy, wówczas cena wzrosłaby kilkakrotnie. Taki panel próbuje stworzyć OBOP, ale — zdaniem specjalistów — jest on za mały, by był w pełni miarodajny.

Wobec braku porozumienia środowiska internetowego i badawczego, coraz częściej mówi się o wejściu któregoś z zachodnich potentatów monitoringu Internetu.

— Rynek internetowy w Polsce rozwija się na tyle szybko, że wkrótce rzeczywiście mogą pojawić się u nas takie agencje, jak Media Metrix czy Net Ratings, które specjalizują się w budowie takich paneli — mówi Krzysztof Golonka.

Media Metrix szykuje się do wejścia na polski rynek, jednak poszukuje w tym celu krajowego partnera. Przykład ostrej krytyki, z jaką spotkały się wyniki ankiety ARC Rynek i Opinia, wskazuje, że mniejsze polskie agencje raczej nie będą konkurować w kompleksowych badaniach, tworząc ofertę uzupełniającą.

Groźne PBI

Opanowaniem rynku badań Internetu jest natomiast zainteresowany Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy. Firma tworzy obecnie podmiot Polskie Badania Internetu, na wzór Polskich Badań Czytelnictwa. Z inicjatywą tego projektu wyszły Agora, Rzeczpospolita i Vogel Publishing. ZKiDP dokonuje obecnie zmian w statucie związku, tak aby badania Internetu były z nim zgodne.

— Do projektu dołączyły się już kolejne wydawnictwa. Rozmawiamy także ze środowiskiem internetowym, w tym z największymi portalami — oświadcza Marek Frąckowiak, kierujący projektem PBI w ZKiDP.

Dodaje, że pod koniec czerwca lub na początku lipca powinien zostać ogłoszony przetarg na wybór jednego ośrodka badań, który przeprowadzałby kompleksowe i cykliczne analizy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane