Agenci IATA szykują aneksy do umów

Artur Lisowski
opublikowano: 2000-01-20 00:00

Agenci IATA szykują aneksy do umów

Firmy ze spokojem przyjęły decyzję biur

Przedstawiciele biur podróży zapewniają, że obniżenie przez LOT od 1 stycznia prowizji dla agentów od sprzedanych biletów nie spowoduje utraty klientów. Przedsiębiorstwa pogodziły się z tym, że będą musiały więcej płacić za bilety. Większość biur kończy już przygotowywanie aneksów do umów.

Do końca I kwartału 2000 roku agenci IATA powinni rozwiązać swoje umowy z klientami instytucjonalnymi w tej części, w której dotyczą one rabatów udzielanych za zakupione bilety lotnicze. Ten krok spowodowany został obniżką z 7 do 5 proc. prowizji dla biur sprzedających bilety, którą od 1 stycznia 2000 roku wprowadziły Polskie Linie Lotnicze LOT. Niektórzy agenci IATA oprócz nowych stawek, zapowiadają także wprowadzenie nowych zasad rozliczeń z klientami.

Polska Izba Turystyki jest przekonana, że przyjęcie jasnych, przejrzystych zasad współpracy handlowej między agentami IATA a klientami instytucjonalnymi jest potrzebne. Pozwoli to na odgrywanie przez biura podróży roli rzeczywistego doradcy, proponującego klientowi najtańsze, optymalne sposoby podróżowania.

— Nie będzie potrzeby szukania pokrętnych sposobów osiągania zysków i oszczędności — stwierdza w przyjętej uchwale Polska Izba Turystyki.

Zabiegając o pozyskanie jak największej liczby klientów korporacyjnych, biura podróży sprzedające bilety proponowały przedsiębiorstwom wiele różnego rodzaju rabatów. Ponieważ jednak każdy agent chciał przyciągnąć do siebie maksymalną liczbę tego typu klientów, niejednokrotnie proponował im nawet 50 proc. swojej prowizji.