Agora: debiut po 49,90 zł

Artur Sulejewski
opublikowano: 21-04-1999, 00:00

Agora: debiut po 49,90 zł

UDANY START: Akcje zarządzanej przez Wandę Rapaczyński Agory wycenione zostały w dniu debiutu na 49,9 zł. Inwestorzy mogli zrealizować zyski większe niż spodziewali się tego specjaliści giełdowi. fot. Grzegorz Kawecki

Wczoraj na GPW po raz pierwszy pojawiły się papiery Agory. W trakcie notowań fixingowych rynek wycenił akcje warszawskiej spółki na 49,9 zł. Inwestorzy, którzy wzięli udział w ofercie na rynku pierwotnym na przełomie lutego i marca mogli zrealizować ponad 38-proc. zysk, jeśli zdecydowali się już wczoraj sprzedać papiery w trakcie notowań jednolitych.

Na otwarciu notowań ciągłych kurs otworzył się na poziomie o 2,1 zł niższym. Na zamknięcie sesji cena walorów wyniosła 47,10 zł.

Pierwsza cena przekroczyła oczekiwania analityków giełdowych. W większości przypadków spodziewali się oni debiutu na poziomie ceny kwitów depozytowych notowanych w Londynie. Przed południem na rynku brytyjskim GDR-y Agory warte były 11,475 USD (46 zł).

Bardzo dobry start Agory może stanowić zachętę dla inwestorów, zwłaszcza tych mniejszych, do pozbywania się tych papierów. Wiele jednak wskazuje na to, że ich cena na kolejnych sesjach będzie rosła. Niedługo papiery Agory dołączone zostaną do najważniejszych indeksów giełdowych publikowanych przez GPW. Wydaje się, że akcje tej spółki kupować będą fundusze inwestycyjne. Podmioty te z reguły porównują efekty swoich inwestycji z indeksami giełdowymi.

— Można wątpić, by w takiej sytuacji inwestorzy ci nie zdecydowali się na posiadanie w swoich portfelach walorów Agory. Wyniki subskrypcji na rynku pierwotnym wskazują zaś, że niełatwo było kupić taką ilość akcji, na jaką zgłaszało się akces. Można więc przypuszczać, że inwestorzy instytucjonalni będą chcieli uzupełnić portfele na najbliższych sesjach, co teoretycznie powinno korzystnie wpływać na notowania giełdowe — twierdzi jeden z analityków obecnych przy debiucie spółki.

Zaletą Agory jest to, że reprezentuje ona bardzo atrakcyjny i perspektywiczny sektor medialny. Dotychczas na GPW nie ma ani jednego emitenta, który byłby odpowiednikiem Agory. Inwestorzy mogą więc zabiegać o jej akcje, podobnie jak miało to miejsce przy debiucie Orbisu, który jest jedynym przedstawicielem branży turystycznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Agora: debiut po 49,90 zł