AGORA ZADEBIUTUJE POWYŻEJ 42 ZŁOTYCH

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-04-20 00:00

AGORA ZADEBIUTUJE POWYŻEJ 42 ZŁOTYCH

Inwestorzy biorący udział w ofercie spółki zarobią przynajmniej 15 procent

Dzisiaj na pierwszym parkiecie GPW pojawią się akcje Agory, wydawcy m.in. „Gazety Wyborczej”. Papiery warszawskiej spółki od razu będą notowane zarówno w systemie jednolitego kursu dnia, jak i w notowaniach ciągłych. Analitycy są przekonani, że cena debiutu na pewno przekroczy 42 złote.

Do obrotu giełdowego wprowadzonych zostanie łącznie 10,35 mln akcji serii E i F o wartości nominalnej 1 zł każda. Na przełomie lutego i marca sprzedawane były one po 36 zł za sztukę. Obie emisje cieszyły się wyjątkowo dużym zainteresowaniem inwestorów. Sukcesem spółki była aż 92--proc. redukcja zapisów.

Na poziomie GDR-ów

Debiut spółki na GPW poprzedziły notowania globalnych kwitów depozytowych na rynkach zagranicznych. Pod postacią GDR-ów Agora wyceniana jest w Londynie, Berlinie, Monachium oraz Stuttgarcie.

W poniedziałkowe południe na giełdzie w Londynie inwestorzy wyceniali kwity polskiej spółki na 10,65 dolara amerykańskiego (42,74 zł).

W samej Agorze nikt nie chce spekulować, na ile warszawski parkiet wyceni akcje spółki.

Analitycy giełdowi przewidują pierwszą wycenę w Warszawie na poziomie zbliżonym do notowań GDR-ów.

— Uważam, że cena będzie bardzo podobna do notowań kwitów depozytowych na rynkach zagranicznych. W przypadku większej różnicy cenowej możliwy jest arbitraż i sądzę, że w razie możliwości inwestorzy zagraniczni będą go dokonywać — twierdzi Jakub Bentke, zarządzający funduszami PKO Credit Suisse.

Oznacza to, że w przypadku drastycznej różnicy między ceną warszawskiego debiutu a notowaniem GDR-ów poza Polską, inwestorzy zagraniczni będą zmieniać rynki.

Ścisła czołówka

Po wejściu na rynek giełdowy, spółka dołączy do grona tych emitentów, którzy cieszyć się będą szczególnie dużym zainteresowaniem inwestorów, przekonują analitycy. Wskazują na atrakcyjny sektor medialny, w którym działa spółka, jak również na wielkość Agory.

Biorąc pod uwagę cenę emisyjną na poziomie 36 zł, kapitalizacja Agory wynosi ponad 2 mld zł. Według stanu na16 kwietnia, wśród spółek, których akcje notowane są na warszawskiej giełdzie, wartość rynkową przekraczającą granicę 2 mld zł wykazuje ledwie 8 emitentów (na GPW obecnych jest 191 spółek, nie licząc NFI). Nie uwzględniając w rankingu instytucji finansowych, Agora ustępuje jedynie TP SA, KGHM, Elektrimowi oraz Żywcowi.

— Już samo to wystarczy, by zyskać pewność, że Agora dołączy do grona najbardziej płynnych papierów znajdujących się na GPW — twierdzi inny analityk.

Bez porównania

W 1998 roku przychody netto Agory wyniosły 550,7 mln zł. W porównaniu z rokiem 1997 sprzedaż zwiększyła się o ponad 30 proc. Spadły za to zyski firmy. Wynik netto wyniósł niecałe 60 mln zł, podczas gdy w 1997 roku czysty zysk przekroczył 74 mln zł.

Wpływ na taką sytuację miały tzw. niecodzienne zdarzenia. Agora zrealizowała umowę ze swoim akcjonariuszem — Cox Poland Investments Inc. — który, w zamian za wypłatę na jego rzecz 10 mln USD, zobowiązał się do grudnia 2002 roku nie prowadzić działalności konkurencyjnej. Wskaźnik cena/zysk dla ubiegłorocznych zysków spółki (obejmujący wszystkie wyemitowane akcje oraz prognozowaną cenę 42 zł za papier) wynosi 39,6.

Dla zysków z 1997 roku, na które nie miały wpływu żadne nadzwyczajne zdarzenia, wskaźnik ten obniża się do 32,1.

— Z uwagi na to, że Agora nie będzie miała na GPW swojego odpowiednika, jej wskaźnik cena/zysk porównywać wypada do innych firm medialnych notowanych na zagranicznych rynkach — mówi analityk zachodniego banku inwestycyjnego.